Strona główna » Wiadomości » Analizy i komentarze » Dyrektywa efektywnościowa nadzieją prawa antymonopolowego?

Dyrektywa efektywnościowa nadzieją prawa antymonopolowego?

07.08.17

W ramach dyskusji nad przyszłością unijnego prawa konkurencji wobec problemów wynikających z rozwoju e-rynków Komisja Europejska przedstawiła projekt, który pośrednio odpowiada na potrzeby krajowych organów antymonopolowych w tej dziedzinie - piszą Kamil Dobosz i Marika Scheibe.

articleImage: Dyrektywa efektywnościowa nadzieją prawa antymonopolowego? fot. Thinkstock

Kamil Dobosz, Marika Scheibe
Pierwsze uwagi i wątpliwości po przedstawieniu projektu antymonopolowej dyrektywy efektywnościowej

Artykuł pochodzi z misięcznika Przegląd Prawa Publicznego 2017/6>>

W dobie nieustającej dyskusji nad przyszłością unijnego prawa konkurencji wobec problemów wynikających z rozwoju e-rynków , wpływu algorytmów na funkcjonowanie przed-siębiorstw czy tzw. Big Data , Komisja Europejska przedstawiła 22.03.2017 r. projekt nowego aktu prawa wtórnego, który nie odnosi się, przynajmniej bezpośrednio, do tych wyzwań, lecz odpowiada na potrzeby krajowych organów antymonopolowych przy codziennych zmaganiach z naruszeniami i naruszycielami tej domeny prawa. Wydaje się, że inicjatywa Komisji ostatecznie zamknie wciąż niedokończony rozdział w historii prawa Unii Europejskiej pn. modernizacja prawa konkurencji. Dąży ona bowiem do poprawy tych wszystkich mechanizmów antytrustu, które uprzednio zostały przewidziane przede wszystkim w tzw. pakiecie modernizacyjnym, z rozporządzeniem nr 1/2003 na czele. Po zapoznaniu się z projektem nasuwa się wiele uwag, przynajmniej część zostanie zaprezen-towanych w tym artykule.

1. Od pakietu modernizacyjnego do projektu dyrektywy efek-tywnościowej
Początek nowego millenium przyniósł przełomowe i rudymentarne zmiany modelu prawa konkurencji w Unii Europejskiej. Zrezygnowano wtenczas z systemu opartego na notyfikacjach, a krajowe organy konkurencji (dalej także jako „KOK”) zyskały pełnię praw w zakresie stosowania traktatowych przepisów antytrustowych w całości . Symbolem tych zmian, jak również aktem nadającym ton w tym pryzmacie, jest wspomniane rozporządzenie nr 1/2003, które wprowadziło relatywnie jasny podział kompetencji pomiędzy Komisją Europejską a KOK, albowiem najważniejszą koncepcją, jaka legła u podstaw nowego modelu, było zdecentralizowanie stosowania art. 101 oraz 102 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TFUE) . Przedsiębiorstwa, które naruszyły te przepisy, mogą zatem spodziewać się interwencji na poziomie państwa członkowskiego albo Unii Europejskiej, decyzje zaś stwierdzające popełnienie antykonkurencyjnego deliktu podlegają następnie kontroli sądów – odpowiednio – krajowych albo Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) . To, który organ wszczyna względnie przejmuje postępowanie antymonopolowe, reguluje obwieszczenie Komisji Europejskiej w sprawie współpracy w ramach Sieci Organów Ochrony Konkurencji .
Niemniej obecne ramy prawne zostały ocenione jako niewystarczające dla wykorzystania potencjału modelu, w którym rola KOK została przewidziana jako pierwszoplanowa. Stąd właśnie propozycja Komisji z 22.03.2017 r., aby uzupełnić unijny antytrust o brakujące ogniwa w drodze przyjęcia nowego aktu prawa wtórnego – dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady dotyczącej nadania organom ochrony konkurencji państw członkowskich uprawnień w celu zapewnienia skuteczniejszego egzekwowania reguł konkurencji i należytego funkcjonowania rynku wewnętrznego . Przedłożenie projektu zostało jednakowoż poprzedzone sekwencją podejmowanych przez Komisję Europejską działań we współpracy z różnymi grupami interesu.
Na przełomie 2013 i 2014 r. Komisja dokonała oceny funkcjonowania rozporządzenia nr 1/2003 . Wydano wtenczas komunikat Komisji do Parlamentu Europejskiego i Rady pt. Dziesięć lat wykonywania prawa antytrustowego na podstawie Rozporządzenia nr 1/2003: osiągnięcia i perspektywy na przyszłość (tłum. własne). Towarzyszyły mu dokumenty robocze Komisji pt. Dziesięć lat wykonywania prawa antytrustowego na podstawie Rozporządzenia nr 1/2003 oraz Wzmocnienie wykonywania prawa konkurencji przez organy konkurencji Państw Członkowskich. Zagadnienia instytucjonalne i proceduralne . Między listopadem 2015 r. a lutym 2016 r. przeprowadzono publiczne konsultacje poświęcone uczynieniu krajowych organów konkurencji bardziej efektywnymi , które podzielone były na część dedykowaną podmiotom w tej materii niewyspecjalizowanym oraz część adresowaną do tych, którzy posiadali znaczną wiedzę lub doświadczenie. Natomiast w kwietniu 2016 r. zorganizowane zostało we współpracy odpowiednich jednostek Parlamentu Europejskiego i Komisji Europejskiej publiczne przesłuchanie w tym zakresie .
Zebrane w toku tych wszystkich inicjatyw dane posłużyły Komisji, po pierwsze, do dokonania wyboru dyrektywy jako aktu właściwego dla konfrontacji z dostrzeżonymi wadami unijnego antytrustu , a po drugie, do oznaczenia celów, które nowy akt miałby zrealizować. Nie oznacza to jednak, że ta stosunkowo wyboista droga do ostatecznego przyjęcia dyrektywy efektywnościowej została już pokonana. Wciąż bowiem oczekiwać trzeba ukończenia procesu legislacyjnego na szczeblu UE, a następnie będą musiały minąć – prawdopodobnie – dwa lata na wdrożenie rzeczonej dyrektywy do krajowych porządków prawnych . Można spodziewać się jednocześnie włączenia się doktryny w debatę nad nowymi regulacjami, tak jak to miało miejsce w odniesieniu do dyrektywy z 26.11.2014 r. Porównując starania państw członkowskich i osiągnięte efekty w przedmiocie implementacji dyrektywy odszkodowawczej do projektowanego okresu dwóch lat na transpozycję, można wyrazić obawę, czy wszystkim krajom uda się podołać temu obowiązkowi .

Przejdź do strony artykułu: « »
07.08.17
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE