Strona główna » Wiadomości » Aktualności » KE przyłączy się do postępowania dotyczącego zapytania irlandzkiego sądu ws. Polski

KE przyłączy się do postępowania dotyczącego zapytania irlandzkiego sądu ws. Polski

14.03.18

Komisja Europejska złoży opinię do zapytania irlandzkiego sądu, który chce, by Trybunał Sprawiedliwości stwierdził, czy reforma systemu sprawiedliwości w Polsce nie stanowi zagrożenia dla uczciwego procesu Polaka podejrzanego o przemyt narkotyków.

articleImage: KE przyłączy się do postępowania dotyczącego zapytania irlandzkiego sądu ws. Polski fot. Thinkstock

Zapowiedział to w środę na konferencji prasowej w Brukseli rzecznik KE Alexander Winterstein.

Zapowiedź KE dotyczy decyzji sądu w Irlandii rozpatrującego sprawę polskiego obywatela Artura C., poszukiwanego przez polską prokuraturę w związku z zarzutami dotyczącymi przemytu narkotyków, jeszcze nie wpłynęła do unijnego Trybunału w Luksemburgu (TSUE).

Więcej na ten temat>>

Nie ma gwarancji uczciwego procesu
Prawnicy C. sprzeciwiali się ekstradycji swojego klienta, sugerując, że po wejściu w życie reform wymiaru sprawiedliwości w Polsce nie ma on gwarancji uczciwego procesu.
Ponad 50-stronicowe orzeczenie sędzi Aileen Donnelly, która zapowiedziała pytanie do TSUE, bardzo obszernie odnosi się do przeprowadzanych w Polsce zmian w sądownictwie. - Ostatnie zmiany w Polsce były tak szkodliwe dla praworządności, że sąd musi dojść do wniosku, że naruszono wspólną wartość rządów prawa w Polsce - napisano w decyzji dotyczącej procesu Polaka.

Czytaj: Sędzia Laskowski: irlandzki sąd ma prawo pytać o niezależność polskich sądów>>

Donnelly oceniła, że "nawet konstytucyjność polskich ustaw nie może być faktycznie gwarantowana", bo podważono legalność i niezależność Trybunału Konstytucyjnego. Odnosząc się do przeprowadzanych przez polskie władze reform wymiaru sprawiedliwości, sędzia napisała, że wydaje się to być "celowym i prowokacyjnym" legislacyjnym demontażem niezależności sądownictwa. Wskazała przy tym, że poszanowanie praworządności jest kluczowe dla wzajemnego zaufania sądów w UE i funkcjonowania Europejskiego nakazu aresztowania.

LEX Prawo Europejskie>>

Precedensowa sprawa
Prawnik Polaka Ciaran Mulholland oświadczył, że sprawa może być "precedensem, jeśli chodzi o to, jak wewnątrz Unii Europejskiej radzić sobie z ekstradycjami do Polski". Jego zdaniem wprowadzone w Polsce reformy "w znaczący sposób podważają podstawę wzajemnego zaufania i uznania (standardów) pomiędzy Polską a wykonującymi (Europejski Nakaz Aresztowania) władzami sądowniczymi", a trwająca sprawa "może na samym końcu doprowadzić do zerwania wzajemnego porozumienia pomiędzy Polską a państwami członkowskimi UE w sprawie postępowań dotyczących ekstradycji".

Nie tylko opinia Komisji
Gdy pytanie wpłynie do trybunału, jego sędziowie zwrócą się nie tylko do KE, ale też pozostałych instytucji unijnych oraz wszystkich państw członkowskich o ewentualne uwagi. Ich złożenie nie jest obowiązkowe, ale daje okazję do przedstawienia swojego stanowiska (poza stolicami mogą to zrobić Parlament Europejski i Rada UE). Polska już zapowiedziała, że będzie tłumaczyła swoje racje.

Sprawa w normalnym trybie mogłaby trwać około 15 miesięcy (tyle średnio trwa rozpatrzenie pytania złożonego Trybunałowi). W tym przypadku - jak powiedziało PAP źródło w tej instytucji - można oczekiwać pilnego trybu. Ta wprowadzona w 2008 r. roku opcja daje możliwość znacznie szybszego wydania rozstrzygnięcia, zwłaszcza gdy ktoś jest osadzony w areszcie (a tak jest w tym przypadku).

W przypadku prowadzenia sprawy w trybie pilnym orzeka specjalnie wyznaczony 5-osobowy skład sędziowski. Wszelkie terminy procesowe są skrócone, tak by wydać decyzję do trzech miesięcy. W rzeczywistości Trybunał robi to nawet szybciej (średnia za 2016 r. wynosi 2,7 miesiąca). Tak jak w normalnym trybie poza złożeniem pism odbędzie się też normalna rozprawa, na której strony będą przedstawiały swoje argumenty. (ks/pap)

 



 

14.03.18

WKP Galeria Zdjęć

Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
zaastepstwo.pl
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE