Strona główna » Wiadomości » Analizy i komentarze » Kluza: umowy frankowe zmienić, podatników nie obciążać

Kluza: umowy frankowe zmienić, podatników nie obciążać

24.02.15

Główny nacisk w ograniczaniu skutków kredytów we frankach powinien być położony na  zmianę umów. Nie powinno to natomiast obciążać podatników, a także dyskryminować posiadaczy kredytów w innych walutach - twierdzi dr Stanisław Kluza.

articleImage: Kluza: umowy frankowe zmienić, podatników nie obciążać fot. Thinkstock

Były szef nadzoru bankowego, a obecnie ekspert BCC przypomina, że banki stanowią nie tylko ważną część gospodarki, ale są także instytucjami zaufania publicznego. Z tego faktu wynikają ich prawa jak również obowiązki. - Ponieważ państwo gwarantuje osobom fizycznym bezpieczeństwo depozytów, to ma również obowiązek wymagania od banków przestrzegania zasad stabilnego i bezpiecznego zarządzania aktywami finansowymi. O tym obowiązku banków przypominają nam okresowe kryzysy bankowe, w tym ostatnio, bardzo kosztowny, światowy kryzys finansowy - stwierdza. Jak podkreśla, w Polsce podobny problem, chociaż na dużo mniejszą skalę, dotyczy kredytów hipotecznych denominowanych we frankach szwajcarskich. Z powodu znacznego i nagłego wzrostu kursu tej waluty, wzrosły poważnie ogólne sumy kapitału pozostałego do spłaty, często do poziomu wyższego niż wartość kupionej nieruchomości. W związku z tym pojawiło się ryzyko przejmowania przez banki wielu z tych nieruchomości.

Czytaj: Zadłużeni we frankach mogą wystąpić o zmianę warunków umowy>>>

Zdaniem eksperta BCC, ograniczenie kosztów tego problemu dla kredytobiorców, banków i całej gospodarki należy oprzeć na następujących zasadach:
1.    Główny wysiłek w tym ograniczaniu kosztów powinien być podjęty w drodze zmiany umów, w rezultacie negocjacji między bankami i kredytobiorcami.
2.    Propozycje regulacyjne nadzoru finansowego, czy ustawowe państwa, nie powinny w jakikolwiek sposób obciążać podatników, a także dyskryminować posiadaczy kredytów w innych walutach, w tym kredytów złotowych.
3.    Należy zlikwidować zasady systemowe:
- bankowy tytuł egzekucyjny,
- odpowiedzialność kredytobiorcy całym majątkiem, a nie tylko do wartości zabezpieczenia (hipoteki),
- wysoką opłatę sądową, która jest istotną barierą w dostępie do procesu sądowego z bankiem dotyczącego kredytu hipotecznego,
- ciągle dużą dowolność banków w ustalaniu spreadów.

- Te instrumenty powodują, że ogólne ryzyko pojawienia się niespodziewanych kosztów dotyczy głównie klienta – pisze Stanisław Kluza. Dlatego jego zdaniem wszelkie propozycje rozwiązań, w obecnych warunkach, powinny uwzględniać asymetrię w relacji bank – klient (na korzyść banków) w ocenie ryzyka kursowego. Powinny także uwzględniać różnicę siły negocjacyjnej w relacji bank – klient na korzyść banków.

4.    Banki powinny w obecnej sytuacji wziąć na siebie współodpowiedzialność za udzielane kredyty, także te udzielane w przeszłości, i partycypować w ryzykach oraz  kosztach z nimi związanych.
- Jednocześnie państwo powinno stworzyć mechanizmy, które w interesie stabilności sektora finansowego zwiększą siłę negocjacyjną klientów oraz pozwolą straty finansowe banków i klientów rozłożyć na lata – czytamy w opinii.

5.    Ze względu na obszar tematyczny, inicjatywę w proponowaniu rozwiązań i ich wdrażaniu powinien mieć nadzór finansowy, kierowany przez Andrzeja Jakubiaka w porozumieniu i we współpracy z Ministerstwem Finansów oraz Narodowym Bankiem Polskim.
- Dojrzałe rozwiązanie powinno być spójne i uzyskać aprobatę MF i NBP. Wypracowanie takiego rozwiązania będzie testem umiejętności współpracy kierownictwa KNF z bankiem centralnym i resortem finansów – uważa dr Kluza.

6.    Obserwując wypowiedzi analityków sektora finansowego, można zauważyć iż dostrzegają oni dobre fundamenty polskiej gospodarki, duży napływ kapitału do Polski (w związku ze styczniową decyzją Europejskiego Banku Centralnego, w wyniku której na rynek europejski trafi ponad 1,1 bln euro), co ich zdaniem może doprowadzić w najbliższych kilku latach do znacznego umocnienia złotego wobec franka szwajcarskiego, a to z kolei powinno zmniejszyć ogólną kwotę zadłużenia kredytobiorców oraz wysokość miesięcznych rat.
- W związku z tym, że ta prognoza jest obarczona pewnym ryzykiem, a sektor bankowy jest wyspecjalizowany w zarządzaniu ryzykiem, powinien on na swój rachunek zmierzyć się z oceną, oszacowaniem oraz zarządzaniem tym ryzykiem, dostosowując swoje działania do tego scenariusza, aby obniżyć koszty kredytów po swojej stronie i po stronie klientów. Jednocześnie, sektor bankowy powinien wykorzystać tę szansę/czas na obniżenie kosztów i ryzyk wynikających z kursów walutowych – czytamy w opinii. 

ID produktu: 40146291 Rok wydania: 2009
Autor: Włodzimierz Szpringer
Tytuł: Społeczna odpowiedzialność banków. Między ochroną konsumenta a osłoną socjalną>>>

Ekspert przedstawia również w imieniu BCC możliwe, dodatkowe propozycje rozwiązań o charakterze technicznym:
    Przy ujemnym oprocentowaniu LIBOR, klient mógłby płacić ratę odsetkową na poziomie marży, a efekty wynikające z ujemnej stopy procentowej pomniejszałyby wartość kapitału pozostającego do spłaty.
    Banki od wielu lat, pomimo upomnień KNF i UOKiK, stosują dość wysokie koszty przewalutowań rat i kredytów. Dlatego powinny one na stałe przyjąć jako punkt odniesienia tzw. kurs NBP.
    Jeżeli, w wyniku przyjętych rozwiązań, kredytobiorcy zostanie umorzona część kredytu – należy przyjąć zasadę, że dla kredytobiorcy nie jest ona przychodem podatkowym, a dla banku – nie jest ona stratą, tylko kosztem działalności operacyjnej.
 

WKP Galeria Zdjęć

Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

zaastepstwo.pl
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE