Rada przygotowała opinię do projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw.
Można w niej przeczytać m.in.,  projektodawca posługuje się tym pojęciem bez stosownego odesłania do norm prawa cywilnego i wskazania zakresu tego odesłania. Wątpliwości budzi bowiem, czy przepadkowi ulega całość składników i praw majątkowych przedsiębiorstwa, czy obejmuje też np. prawa własności przemysłowej i czy taka regulacja nie naruszałaby praw osób trzecich. Zdaniem KRS z tych norm wynika, że można orzec przepadek przedsiębiorstwa, które służyło lub było przeznaczone do popełnienia przestępstwa, chociażby nie stanowiło własności sprawcy, jeżeli jego właściciel lub inna osoba uprawniona na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach przewidywała albo mogła przewidzieć, że może ono służyć lub być przeznaczone do popełnienia przestępstwa. - Nie zdefiniowano przy tym pojęcia „innej osoby uprawnionej”, a także nie uwzględniono, że właścicielem przedsiębiorstwa może być zarówno osoba fizyczna, jak i prawna, a także jednostka organizacyjna wskazana w art. 331 § 1 Kodeksu cywilnego – czytamy w opinii.
Jej autorzy zauważają też, że projektowane regulacje de facto będą nakazywać rozstrzygnięcie o winie właściciela przedsiębiorstwa lub innej osoby uprawnionej, podczas gdy ocena tej przesłanki w stosunku do podmiotów zbiorowych będzie bardzo trudna.

Dowiedz się więcej z książki
Służąc rządom dobrego prawa
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł


Gdzie zasada domniemania niewinności?

Zdecydowanie negatywnie KRS ocenia projektowane przepisy Kodeksu karnego, które nakładają obowiązek dowodzenia legalności pochodzenia majątku nabytego w okresie 5 lat przed popełnieniem przestępstwa, ponieważ w oparciu o zastosowane domniemania prawne, normy te ustanawiają przepadek mienia uzyskanego przed popełnieniem przestępstwa. - Treść powyższych przepisów godzi w istotę instytucji przepadku korzyści pochodzących z przestępstwa i budzi wątpliwości, co do zgodności powyższych regulacji z normami konstytucyjnymi (zasadą nullum crimen sine lege – art. 42 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, prawo własności – art. 64 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej), a także z art. 1 Protokołu nr 1 do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz z jedną z podstawowych zasad postępowania karnego – tj. zasadą domniemania niewinności – czytamy w opinii.

Nieujawnione czy nielegalne?
Krytycznie KRS również ocenia treść projektowanego przepisu Kodeksu karnego, który zakłada, że odpowiedzialności karnej podlega ten, kto biorąc udział w zorganizowanej grupie albo związku mającym na celu popełnienie przestępstwa lub przestępstwa skarbowego albo utrzymując stałe kontakty z osobą uczestniczącą w takiej grupie lub związku, posiada mienie nieznajdujące pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzące ze źródeł nieujawnionych. - Przepis ten jest sformułowany nieprecyzyjnie, zawiera nieostre, trudne do interpretacji znamiona takie jak: „osoba utrzymująca stałe kontakty” oraz znamię „mienia nieznajdującego pokrycia w ujawnionych źródłach lub pochodzące ze źródeł nieujawnionych”. Ponadto niezrozumiałym pod względem celowościowym jest wprowadzenie penalizacji „posiadania mienia pochodzącego ze źródeł nieujawnionych” zamiast nielegalnych. Proponowane rozwiązanie może doprowadzić do sytuacji, gdy osoba posiadająca mienie z nielegalnego, ale jawnego źródła nie będzie ponosić odpowiedzialności karnej, a osoba posiadające mienie z legalnego, ale nieujawnionego źródła ją poniesie – stwierdzają autorzy opinii.

Prawo zadziała wstecz!
Zdaniem Krajowej Rady Sądownictwa zdecydowanie negatywnie należy ocenić art. 12 projektu, zgodnie z którym domniemania wprowadzone projektowaną ustawą stosuje się także w postępowaniach dotyczących czynów popełnionych przed dniem jej wejścia w życie. - Regulacja ta niewątpliwie narusza zasadę lex retro non agit stwierdzają autorzy opinii.
Pełna treść opinii>>>