Strona główna » Wiadomości » Omówienia orzeczeń » NSA: oświadczenia o wystąpieniu z kościoła są prawnie wiążące

NSA: oświadczenia o wystąpieniu z kościoła są prawnie wiążące

25.10.13

Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził w trzech wyrokach z 24 października br, że sąd I instancji popełnił ogromny błąd,  twierdząc, że oświadczenia stron występujących z kościoła katolickiego są nieistotne. Teraz Inspektor Ochrony Danych musi zbadać, czy może żądać wykreślenia tych osób z ksiąg parafialnych.
 

articleImage: NSA: oświadczenia o wystąpieniu z kościoła są prawnie wiążące fot. Thinkstock

W czwartek Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrzył trzy kolejne skargi kasacyjne osób z różnych stron Polski, które chciały wystąpić z kościoła katolickiego. Poprzednie zapadły 17 października br. We wszystkich trzech wypadkach sytuacja była podobna. Marcin W, Wiesław G. i Michał J. zwracali się do proboszcza swojej parafii o dokonanie adnotacji przy ich nazwisku w księgach parafialnych, iż wystąpili z kościoła katolickiego i o zaprzestanie przetwarzania danych. Warto zaznaczyć, że parafialne księgi chrztu nie tworzą zbiorów elektronicznych, są to tradycyjne papierowe księgi, do których ręcznie wpisuje się dane osobowe wiernych.

Proboszcz odsyła do instrukcji wystąpienia

Odpowiedź proboszczów  zawsze była negatywna. Raz odmowa wiązała się z żądaniem przedstawienia świadków i wszczęciem procedury wystąpienia, innym razem - powodem był brak przynależności do danej parafii. Problem w tym, że instrukcje te są różne w różnych parafiach i nie wszystkie przyjęły procedury uchwalone przez Konferencję Episkopatu.
Na odmowę wykreślenia z ksiąg wszyscy trzej wnioskodawcy złożyli skargi do Generalnego inspektora Ochrony Danych Osobowych. Inspektor wydawał decyzję, iż nie jest uprawniony do ingerowania w zbiory należące do kościoła i związków wyznaniowych ( na podstawie art. 43 ustawy o ochronie danych osobowych).  Sprawy więc umorzył.
Zgodnie z art. 43 ust. 1 pkt. 3 ustawy o ochronie danych osobowych zwolnione z rejestracji są zbiory dotyczące osób należących do kościoła lub innego związku wyznaniowego, o uregulowanej sytuacji prawnej, przetwarzanych na potrzeby tego kościoła lub związku wyznaniowego.

GIODO nie ma kompetencji

Sprawy trafiły więc do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który w trzech wyrokach oddalił skargi wnioskodawców na decyzje GIODO ( z 13 lutego 2012 r., z 7 maja 2012 r. i 6 marca 2013 r.). Sąd I instancji argumentował, że Generalny Inspektor Ochrony Danych ma ograniczone kompetencje w podejmowaniu decyzji administracyjnych, gdyż dane kościoła są wyłączone spod kontroli władzy państwowej.  A ponadto oświadczenie woli o wystąpieniu nie w tym wypadku znaczenia (art. 60 kc).
Skarżący nie zgodzili się z decyzją GIODO i złożyli skargi kasacyjne do NSA. W trzech wyrokach z 24 października br. NSA uznał argumenty skarżących za zasadne. W skargach kasacyjnych prosili o zadanie pytania prawnego Europejskiemu Trybunałowi Sprawiedliwości o relacje prawa krajowego do prawa kanonicznego i prawa UE.

NSA  - to uszczerbek praw konstytucyjnych
W trzech wypadkach uchylił decyzje GIODO. W opinii sędzi Małgorzaty Pocztarek sąd I instancji popełnił ogromny błąd, łamiąc konstytucyjne prawo wolności sumienia i wyznania. Nie można twierdzić, że oświadczenia stron są nieistotne. Sprawa, czy obywatel chce należeć do kościoła , czy też nie zależy od niego samego. Natomiast Inspektor Ochrony Danych powinien odnieść się merytorycznie do problemu i zbadać, czy wnioskodawca jest członkiem wspólnoty kościoła czy też nie. W tych sprawach  Inspektor nie wszczął takiej procedury.
NSA odwołał się do art. 1 konkordatu, w którym czytamy, że Polska i Stolica Apostolska potwierdzają, że państwo i kościół katolicki są - każde w swojej dziedzinie - niezależne i autonomiczne oraz zobowiązują się do pełnego poszanowania tej zasady we wzajemnych stosunkach i we współdziałaniu dla rozwoju człowieka.
Sędzia zacytowała też art. 2 ustawy o stosunku państwa do kościoła, w którym mówi się, ze państwo nie ingeruje w sprawy kościoła katolickiego, który cieszy się w Polsce pełną autonomią. Ale też zaznaczyła, że mamy gwarancje konstytucyjne wolności wyznania oraz ustawę o gwarancjach wolności sumienia i wyznania ( art. 1 ust.1).
- W tej sprawie doszło do wadliwego zastosowania ustawy o ochronie danych osobowych w odniesieniu do kompetencji inspektora co do zbiorów parafialnych - zaznaczyła sędzia sprawozdawca.
Ani GIODO, ani WSA nie dostrzegli w tej sprawie kodeksu cywilnego, który mówi, że wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie.
Jeśli okaże się, że skarżący nie należą ( lub należą)  do wspólnoty wiernych - GIODO wyda decyzję merytoryczną, to NSA zwrócić się może z pytaniami do Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości w tej kwestii. Na tym etapie to jest jednak przedwczesne.

Sygnatura akt I OSK 1520/13, I OSK 1372/12, I OSK 1828/12, wyroki z 24 października 2013 r.  

Czytaj też>>

Zobacz wszystkie materiały pochodzące z: NSA
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

zaastepstwo.pl
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE