Korzystne wyroki w sprawach o udostępnienie informacji publicznej od zakładów energetycznych są podstawą do żądania wypłacenia odszkodowania właścicielom działek, na których ulokowano linię wysokiego napięcia. W praktyce PRL-owskiej decyzji o ich instalacji na ogół nigdy nie wydano. Odszkodowania wypłacają starostowie z powodu obniżenia wartości takich działek. A następnie tymi kwotami obciążają zakłady energetyczne.

Sprawa Ludmiły G.
Jednym z takich wypadków może być sprawa mieszkanki podkrakowskiej wsi. Ludmiła G. zwróciła się 13 czerwca 2013 r. do spółki energetycznej Tauron Dystrybucja S.A. w Krakowie o udostępnienie informacji publicznej na temat decyzji administracyjnych, które zostały podjęte w poprzednich latach w sprawie jej działki. Ponadto żądała planów i map z zaznaczonymi urządzeniami energetycznymi, które znajdują się w obrębie jej własności.
Tauron odpowiedział, że przez działkę wnioskodawczyni przebiega linia napowietrzna średniego napięcia i że spółka nabyła służebność gruntową. Wobec tego roszczenia odszkodowawcze są bezpodstawne.
Zdaniem Ludmiły G. taka odpowiedź nie była wyczerpująca, gdyż nie dowiedziała się, czy planowana jest w najbliższym czasie budowa lub przebudowa urządzeń energetycznych na tym terenie. Złożyła więc ponownie wniosek o wyjaśnienie tych kwestii wraz z datami decyzji, które zapadały w tej sprawie wraz z nazwiskami byłych właścicieli posesji. Nie otrzymała jednak odpowiedzi.

Skarga do WSA
Wnioskodawczyni złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie na bezczynność organu. Okazało siew tedy, że spółka 28 kwietnia 2014 r. odnalazła dokumenty o lokalizacji szczegółowej i mapki dotyczące inwestycji. Spółka energetyczną wniosła zatem o umorzenie postępowania.
WSA stwierdził, że żądane przez wnioskodawczynię dokumenty były informacją publiczną. Co więcej - sąd uznał, że zaniechanie ich wydania odbyło się z rażącym naruszeniem prawa. Bezczynność ustała, sprawę umorzono, lecz wymierzono Tauronowi grzywnę.
Od tego wyroku  Tauron złożył skargę kasacyjną, twierdząc, że nie można orzekać jednocześnie o grzywnie i umorzeniu z powodu doręczenia dokumentacji wnioskodawczyni.
A ponadto wnioskodawczynie nie odpowiedziała na pytanie zadane jej przez przedstawicieli zakładu.

NSA: oddala skargę
Sąd II instancji stwierdził, że kasacja jest niezasadna. Zdaniem sądu błędna była teza skarżącej spółki, jakoby z powodu umorzenia postępowania i uwzględnienia wniosku o wydanie dokumentów nie można orzec rażącego naruszenia prawa.
Jeśli linia orzecznicza sądów jest od dawna ukształtowana, to zakład energetyczny nie powinien zwlekać kilka miesięcy z przekazaniem danych wnioskodawcy aż do momentu, gdy zawiśnie nad nim wyrok sądu. W tym wypadku Tauron nie zastosował się do ogólnej zasady kpa, według której organy powinny wzbudzać zaufanie obywateli do państwa aby nie wywoływać wrażenia, że organ je lekceważy - powiedziała sędzia Małgorzata Jaśkowska.  
 
Sygnatura akt I OSK 2376/14, wyrok z 9 kwietnia 2015 r.

ID produktu: 40430340 Rok wydania: 2014
Autor: Piotr Sitniewski
Tytuł:
Dostęp do informacji publicznej. Pytania i odpowiedzi