Strona główna » Wiadomości » Omówienia orzeczeń » NSA: wolność wyznania pozwala na ingerencję państwa w księgi parafialne

NSA: wolność wyznania pozwala na ingerencję państwa w księgi parafialne

24.02.14

Zdaniem NSA, jeśli skarżący wystąpił z Kościoła katolickiego, to ingerencja Generalnego Inspektora Ochrony Danych w księgi parafialne nie narusza autonomii tej instytucji, ale jest obowiązkiem państwa wobec obywatela.

articleImage: NSA: wolność wyznania pozwala na ingerencję państwa w księgi parafialne fot. Thinkstock

Sprawa zaczęła się w momencie, gdy proboszcz Mikołowa odmówił Mateuszowi K. odnotowania w księdze chrztu, że wystąpił z Kościoła katolickiego.
Mateusz K. poskarżył się więc Generalnemu Inspektorowi Danych Osobowych, ale bezskutecznie. Inspektor odmówił ingerencji w prace kościoła i nie chciał nakazać osobie duchownej uzupełnienia akt. I umorzył postępowanie. Wyjaśniał, że takie stanowisko jest uzasadnione art. 43 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych. Według tego przepisu z obowiązku rejestracji zbioru danych zwolnieni są administratorzy danych dotyczących osób należących do kościoła lub innego związku wyznaniowego, o uregulowanej sytuacji prawnej, przetwarzanych na potrzeby tego kościoła lub związku wyznaniowego.

Raz umorzenie, raz decyzja przedwczesna
Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który potwierdził, ze rozdział miedzy państwem a kościołem nie pozwala Inspektorowi wydawać decyzji proboszczowi.
Od tego wyroku skarżący złożył kasację.
Obecny na rozprawie przez NSA radca prawny Piotr Wójcik reprezentujący Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych nie wspomniał, że w połowie stycznia br. GIODO wydał decyzje wskazujące na radykalną zmianę poglądu. Po raz pierwszy nakazał proboszczom odnotowanie w księdze chrztu apostazji, czyli że dana osoba wystąpiła z Kościoła katolickiego, tylko na podstawie oświadczenia woli.
NSA 21 lutego br. uchylił wyrok I instancji i decyzję GIODO. Według sądu  umorzenie sprawy przez Inspektora było przedwczesne. Dlatego, że Inspektor nie zbadał, czy Mateusz K. skutecznie złożył oświadczenie woli o wystąpieniu z kościoła. Jeśli tak, to ustawa o gwarancjach wolności sumienia i wyznania z maja 1989 r. pozwala na jurysdykcję państwa. Przepisy mówią bowiem, że "wolność sumienia i wyznania obejmuje swobodę wyboru religii lub przekonań
oraz wyrażania ich indywidualnie i zbiorowo, prywatnie i publicznie".
Zdaniem NSA, jeśli skarżący wystąpił z kościoła, to ingerencja w zbiory parafialne nie narusza autonomii tej instytucji, ale jest obowiązkiem państwa wobec obywatela.

Byli świadkowie Jehowy też chcą się wypisać
Jak poinformowała TVP Info podobne skargi składali też byli świadkowie Jehowy, a pytania prawne przysyłali do GIODO również protestanci.
Jedna z takich spraw czeka na rozstrzygnięcie w NSA po złożeniu przez Towarzystwo Strażnica kasacji od wyroku WSA. Opisane zdarzenia powinny przełamać sceptycyzm tych byłych Świadków Jehowy, którzy wątpią w powodzenie wniosku o decyzję GIODO w sprawie przetwarzania ich danych osobowych przez Towarzystwo Strażnica zarejestrowane w Polsce jako związek wyznaniowy. Wiele lat skutecznej indoktrynacji utrwaliło w ich umysłach przekonanie, że jednostka jest z góry skazana na przegraną w starciu z - w ich podświadomym mniemaniu - "organizacją Bożą". Trudno jest porównać liczbę byłych wyznawców religii Świadków Jehowy z liczbą byłych wyznawców katolicyzmu, gdyż obydwie instytucje religijne nie udostępniają tych skrzętnie przechowywanych danych, ale w porównaniu do liczby skarg osób występujących z Kościoła katolickiego, liczba skarg byłych poddanych Towarzystwa jest zbyt skromna.

Sygnatura akt I OSK 2056/12, wyrok z 21 lutego 2014 r.
 

Zobacz wszystkie materiały pochodzące z: NSA
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

  • po_szóste IP: 89.167.* 26-02-2014
    Dalej błędy, ja rozumiem, że to trudne, ale to portal prawniczy, do czegoś to zobowiązuje: "Po raz pierwszy nakazał proboszczom odnotowanie w księdze chrztu apostazji, czyli że dana osoba wystąpiła z Kościoła katolickiego, tylko na podstawie oświadczenia woli."
    Apostazja to NIE jest wystąpienie.
    Proponuję:
    "Po raz pierwszy nakazał proboszczom odnotowanie w księdze chrztu, że dana osoba wystąpiła z Kościoła katolickiego, tylko na podstawie oświadczenia woli."
    Podejście minimalistyczne, najmniej stuknięć w klawiaturę ...

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
    • Katarzyna Zaczkiewicz 03-03-2014
      Drogi Panie, więcej umiaru. Sens tego wyroku jest niezwykle pozytywny. Uważam, że konstytucja wyraźnie mówi o wolności wyznania i ten wyrok jest jej urzeczywistnieniem. Czepianie się słówek nie ma uzasadnienia.
      Według encyklopedii PWN apostazja to zg. z prawem kanonicznym jest odstępstwo, odejście całkowite wyznawcy od wiary, w przeciwieństwie od częściowego odejścia, czyli herezji. Jeśli Pan chce adnotacji w księdze chrztu, to co to jest jak nie odejście od wiary?
      NSA nie mógł utrzymać w mocy decyzji o umorzeniu, bo inaczej nie mógłby całej sprawy przekazać sądowi do ponownego rozpoznania, skoro GIODO się mylił, co do ustaleń.
      Nie rozumiem, o co Pan walczy.

      Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
  • kandydat na apostatę IP: 82.41.* 25-02-2014
    A po piąte informacji, którą Pani zacytowała nie podała TVP Info tylko Polska Agencja Prasowa 13 stycznia.

    - Do tej pory wydano pięć takich decyzji: pierwszą w grudniu 2013 r., pozostałe w pierwszych dniach stycznia 2014 r. - powiedział Wiewiórowski. Wszystkie dotyczyły osób, które wystąpiły z Kościoła katolickiego i poskarżyły się GIODO, że ten fakt nie został odnotowany w parafialnej księdze chrztu. Podobne skargi składali też byli Świadkowie Jehowy, a pytania prawne przysyłali do GIODO również protestanci.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,15266990,Przelom_ws__apostazji__Sa_pierwsze_nakazy_dla_proboszczow.html

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
    • Katarzyna Zaczkiewicz 03-03-2014
      TVP info zacytował PAP. Oto cała tajemnica.

      Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
      • kandydat na apostatę IP: 82.41.* 05-03-2014
        Wszyscy cytują PAP. Ale Pani napisała to na kolanie, w dodatku myląc o jaką ustawę w ogóle chodziło!!!

        Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
  • kandydat na apostate IP: 66.249.* 25-02-2014
    Tertio - NSA NIE uchylil decyzji GIODO. Quatro - nie da sie Pani posadzic o obiektywizm w sprawie Swiadkow Jehowy. To co Pani napisala to jest po prostu skandal.

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
  • Mateusz K. z Mikołowa IP: 83.22.* 24-02-2014
    Primo: GIODO uznał, ze jego stanowisko jest uzasadnione art. 43 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych a nie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
    Secundo: Mateusz K. nie żądał dokonania adnotacji o apostazji, ale adnotacji o wystąpieniu z Kościoła. Gdyby skarżący żądał adnotacji o apostazji, która jest czynnością kościelną sprawa byłaby bezprzedmiotowa.

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
Zapisz się na newsletter
Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

zaastepstwo.pl
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE