Prawo do grobu, czyli jak ukraść miejsce pochówku

Sąd Najwyższy stwierdził, że prawo do grobu na charakter osobisty i majątkowy, ale nie jest prawem własności. Samo uiszczenie opłaty za grób nie ma wpływu na prawo do niego. Wyrok Sądu Najwyższego z 3 grudnia br. w sprawie przejęcia rodzinnego grobu może być niezwykle pouczający dla wszystkich, którzy nie mają zaufania do rodziny.

W 2007 roku Liliana H. udała się na cmentarz bródnowski, aby załatwić formalności związane z pogrzebem swojej matki. Jakież było jej zdziwienie, gdy okazało się, że rodzinnego grobu nie ma. Na miejscu starego pomnika postawiono dwa inne z pochowanymi obcymi osobami.  W zarządzie cmentarza dowiedziała się, że daleki jej powinowaty Tadeusz P. po śmierci rodziców oświadczył, że jest jedynym krewnym leżących tam osób, opłacił miejsce i podzielił pomnik na dwie odrębne części. Oświadczył też, że jedna cześć grobu jest pusta, gdyż jest to grób symboliczny po powstańcach warszawskich należących do rodziny.
- Przedstawiłam sądowi dowody na to że w 1945 roku dwie moje ciotki z mężami i dziećmi, w sumie sześć osób, spod muru cmentarnego przeniesiono do naszej kwatery – mówi Liliana H.- A więc nieprawdą jest że grób w tej części jest pusty. Liliana H, jako wnuczka i siostrzenica pochowanych w spornym grobie osób wystąpiła do sądu o przyznanie prawa do niego oraz przywrócenie stanu sprzed 2007 roku.
Sąd rejonowy i okręgowy uwzględnił żądania powódki. Tadeusz P., który rościł sobie prawo do grobu złożył skargę kasacyjną od tych wyroków. Sąd Najwyższy uchylił 3 grudnia br. zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
- Sąd rozpatrujący sprawę powinien przeprowadzić postępowanie ustalając, czy grób jest pusty – uzasadniał wyrok sędzia sprawozdawca Jan Górowski. – W związku z powiązaniami rodzinnymi i pochowaniu drugiej żony stryja powódki i jej dzieci powstało wspólne prawo do grobu w sensie niemajątkowym. Dlatego, że krewni mają prawo do kultu swoich bliskich. Jeśli umierają dziadkowie, to ich dzieci i wnuki  nabywają takie prawo. Stryj powódki miał prawo pochować w tym miejscu swoją drugą zonę i jej dzieci.
Sędzia przypomniał, że zgodnie z art. 7 ust.1. ustawy z 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych, grób ziemny nie może być użyty do ponownego chowania przed upływem lat 20.  Po upływie lat 20 ponowne użycie takiego grobu do chowania nie może nastąpić, jeżeli jakakolwiek osoba zgłosi zastrzeżenie przeciw temu i uiści opłatę, przewidzianą za pochowanie zwłok. Jednakże sporny grób jest murowany i te zastrzeżenia nie wchodzą w grę. Sam fakt, że ktoś opłacił grób nie ma wpływu na prawo do niego. Prawo to wygasa po 20 latach, jeśli nie zostanie odnowione. Nie jest jednak objęte prawem własności. Prawo do grobu jest dziedziczone przez przodków osoby pochowanej, a źródłem tego prawa jest umowa cywilnoprawna zawarta pomiędzy zarządem cmentarza a osobę uprawnioną. Umowa ta może być zawarta w dowolnej formie, nawet w sposób dorozumiany.

Sygnatura akt I CSK 66/10
 

 

 

 

 

Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska 05.12.10
Zobacz wszystkie materiały pochodzące z:
Zapisz się na bezpłatny Newsletter Radcy Prawnego

Inne artykuły o zbliżonej tematyce

Nie znaleziono żadnych artykułów.
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

Stwórz rozliczenie roczne 2013 z programem do pit
Polecamy: