Sześciu z 15 sędziów Trybunału Konstytucyjnego zgłosiło zdania odrębne do wyroku w sprawie podwyższenia wieku emerytalnego. Oto fragmenty ich argumentacji.

Prof. Marek Zubik:
Przepisy przejściowe zawarte w ustawie, która wydłuża wiek emerytalny do 67. roku życia dla kobiet i mężczyzn budzi moje wątpliwości. Wynika z nich bowiem, że w stosunku do kobiet i mężczyzn urodzonych między 1 stycznia 1953 a 30 września 1958 różnica przejścia na emeryturę przekroczy pięć lat. Mężczyzna przechodzi na emeryturę w wieku 67 lat, a kobieta urodzona tego samego dnia przejdzie na emeryturę w wieku 60 lat i 5 miesięcy. Różnica między równolatkami wyniesie 6 lat i 8 miesięcy. Nie przechodzą oni na emeryturę w tym samym dniu, mimo że są równolatkami. Rozwiązanie to pogłębia różnice miedzy kobietami i mężczyznami. Stanowi pogłębienie dyskryminacji mężczyzn. Jest to szczególnie jaskrawe z tego względu, że żyją oni krócej niż kobiety (średnia długość życia mężczyzn w Polsce - 72, kobiet - 81) , a przy tym mają niższy wskaźnik pozostawania w dobrym stanie zdrowia.

Marek Kotlinowski: Zaskarżone przepisy ustawy emerytalnej naruszyły Konwencję Międzynarodowej Organizacji Pracy.
Co do godności człowieka, to ustawodawca powinien koncentrować się na tworzeniu warunków, aby praca była dostępna. Obowiązek taki nakłada na władzę publiczną art. 65 ust. 5 Konstytucji. Polacy chcą pracować, ale decyzję do kiedy - nie może za nich arbitralnie podejmować ustawodawca.

Prof. Teresa Liszcz: Niekonstytucyjne jest podniesienie wieku emerytalnego pracownikom pracującym w warunkach szczególnie uciążliwych lub o szczególnym charakterze. W czasach PRL byli preferowani w różny sposób: mieli prawo do dodatkowych urlopów wypoczynkowych, prawo do krótszego czasu pracy, profilaktycznych posiłków. Te uprawnienia i preferencje emerytalne im zabrano z biegiem lat. Obiecywano im wyższe świadczenia emerytalne. Nic z tego nie spełniono. Ludzie pracujący w trudnych warunkach jednak powinni mieć preferencje, gdyż ta sprawa nie jest właściwie załatwiona. W tym wypadku została naruszona zasada zaufania do państwa i prawa, a także konstytucyjna zasada sprawiedliwości.  

Prof. Mirosław Granat: Nie podzielam stanowiska Trybunału Konstytucyjnego, że kwestie wieku emerytalnego można scedować wyłącznie na ustawodawcę. Konstytucja, umowa międzynarodowa i Trybunał  narzucają ustawodawcy ograniczenia poprzez wyważenie zasad i wartości w sprawie emerytur. Podniesienie wieku emerytalnego może być zgodne z Konstytucją, lecz warto zaznaczyć, że w art. 20 Konstytucja określa zasadę społecznej gospodarki rynkowej opartej na solidarności, dialogu i współpracy partnerów społecznych. Jeśli bierzemy serio znaczenie tego artykułu, to społeczna gospodarka nie oznacza modelu liberalnego, w którym ustawodawca mógłby kierować się w wyznaczaniu wieku emerytalnego tylko warunkami gospodarczymi. Jeśli tak szeroko pojmuje się rolę ustawodawcy, to nie ma gwarancji prawnych, które powstrzymają kolejne rządy od dalszego podnoszenia tego wieku.

Prof. Zbigniew Ciślak:
Zaskarżone przepisy ustawy emerytalnej godzą w ustrój RP, znacząco także zagrażają identyfikacji obywatela z państwem i znaczeniu wspólnot w państwie. Wreszcie - niszczą solidarność postaw ludzi i godzą w podstawy kulturowe i cywilizacyjne tożsamości narodowej.

Patrz też>>https://www.prawo.pl/prawnicy-sady/tk-wyzszy-wiek-emerytalny-konstytucyjny-emerytury-czesciowe-nie,55955.html

www.kancelaria.lex.pl/czytaj/-/artykul/zdania-odrebne-w-tk-dyskryminacja-prokuratorow-wojskowych-i-sedziow-sn