Strona główna » Wiadomości » Aktualności » Projekt noweli ustawy o ochronie zwierząt wrócił do podkomisji

Projekt noweli ustawy o ochronie zwierząt wrócił do podkomisji

27.07.11
Poselski projekt nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt wrócił do podkomisji; zdecydowały o tym na wspólnym posiedzeniu komisje sejmowe
Projekt przygotowany przez Parlamentarny Zespół Przyjaciół Zwierząt zaostrza kary za znęcanie się nad zwierzęciem, wprowadza obowiązek informowania o napotkanym, porzuconym zwierzęciu - co oznacza też zakaz strzelania przez myśliwych do błąkających się po lesie psów i kotów - a także wprowadza zakaz stałego trzymania psów na łańcuchach.
We wtorek sprawozdaniem z prac podkomisji zajmowały się sejmowe Komisje: Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej, Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa oraz Rozwoju Wsi i Rolnictwa.
Jak powiedział PAP Suski, który jest wnioskodawcą projektu, podczas posiedzenia komisji wywiązała się burzliwa dyskusja. Podkreślił, że PO - która opowiadała się za proponowanymi rozwiązaniami - w głosowaniu miała mniejszość, a posłowie PiS i SLD byli przeciwni projektowi. Zwierzęta przed wyborami nabierają barw politycznych - ocenił Suski.
Poseł PiS Krzysztof Tołwiński powiedział w rozmowie z PAP, że projekt nowelizacji jest niedopracowany. Wymienił m.in. zapis, który określa, że zwierzę mogłoby być trzymane na uwięzi do 12 godzin dziennie, a np. łańcuch nie mógłby być krótszy niż trzy metry. To rozwiązanie, którego nie da się wyegzekwować. Kwestia trzymania psów na łańcuchach nie jest kulturowa, ale praktyczna - zaznaczył.
Skrytykował także zapis, który zabrania strzelania przez myśliwych do błąkających się psów i kotów. Te zwierzęta wyrządzają poważną szkodę wśród drobnej zwierzyny - ocenił. Podkreślił także, że w projekcie brakuje zapisów dotyczących obowiązkowego czipowania zwierząt domowych. Zaznaczył też, że zaproponowane w projekcie rozwiązania wiążą się ze skutkami finansowymi dla samorządów gminnych.
Projekt przewiduje, że każdy, kto napotka w lesie lub poza terenem zabudowanym porzuconego psa lub kota - w szczególności na uwięzi - musi powiadomić o tym schronisko dla zwierząt, straż gminną lub policję. Oznacza to m.in., że myśliwi nie będą mogli odstrzeliwać błąkających się zwierząt domowych.
Projekt przewiduje także zwiększenie kar za znęcanie się nad zwierzętami do dwóch lat ograniczenia lub pozbawienia wolności (obecnie jest to rok), a za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem do trzech lat (obecnie dwa lata). Osoba, która będzie znęcała się nad zwierzęciem, będzie mogła stracić prawo do ich posiadania na okres od roku do 10 lat.
Ponadto, w razie skazania za wymienione przestępstwa, sąd będzie mógł orzec nawiązkę w wysokości do 100 tys. zł na cel związany z ochroną zwierząt, wskazany przez sąd. Obecne przepisy określają, że może to być kwota od 25 zł do 2,5 tys. zł.
W projekcie zakazuje się także trzymania zwierząt na uwięzi dłużej niż 12 godzin albo w sposób powodujący cierpienie. Po wprowadzeniu przepisów, długość uwięzi, na której trzymane będzie zwierzę, nie będzie mogła być mniejsza niż trzy metry. Złamanie zakazu w tej kwestii w myśl projektu będzie wykroczeniem.
W projekcie zakazano także tzw. kopiowania, czyli przycinania psom ogonów i uszu dla celów estetycznych.
Autorzy projektu chcą także, aby gmina opracowywała co roku program opieki nad zwierzętami bezdomnymi, obejmujący m.in. zapewnienie im miejsca w schronisku, sezonowe dokarmianie, poszukiwanie dla nich właścicieli, a także sterylizację lub kastrację. W projekcie zakazano sprzedaży zwierząt domowych na targowiskach.
W projekcie zdefiniowano także schronisko dla zwierząt. Podczas prac wycofano zapis, że placówki te nie mogą być prowadzone dla zysku. Początkowo proponowano, by mogły je prowadzić jedynie organizacje pozarządowe oraz samorządy, a ich wykaz znajdowałby się w rozporządzeniu ministra rolnictwa.
Przedstawiciel biura legislacyjnego podkreślił, że TK mógłby mieć wątpliwości co do trybu wprowadzenia tego zapisu. Przedstawiciele organizacji pozarządowych podczas prac pozytywnie wypowiedzieli się o projekcie. Uważają, że choć nie obejmuje wielu ważnych kwestii, to dla dobra zwierząt ustawę należy wprowadzić w życie.
W lipcu do Sejmu trafił także obywatelski projekt ustawy o ochronie zwierząt przygotowany przez Koalicję dla Zwierząt. Wprowadza on Krajową Inspekcję ds. Zwierząt - komórkę podległą MSWiA, z wojewódzkimi oddziałami i inspektorami - która miałaby m.in. nadzorować miejsca opieki nad bezdomnymi zwierzętami. Zaostrza też kary za znęcanie się nad zwierzętami, zakazuje trzymania psów na łańcuchach, wykorzystywania zwierząt w cyrku oraz hodowli zwierząt na futra. Przewiduje opodatkowanie hodowli zwierząt domowych, zakaz handlu zwierzętami domowymi poza miejscami ich chowu.
Zobacz wszystkie materiały pochodzące z:
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

  • Helena Polok IP: *.*.* 31-08-2011
    wprowadzić obowiązkową rejestrcję psów w Utrzędzie Miasta

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
  • hycel IP: *.*.* 28-07-2011
    proponuję dodać w treści w/w przepisów obowiązkowe czesanie i kompanie bezdomnych czworonogów na koszt gminy emoticon

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
  • Jurek Duszyński IP: *.*.* 27-07-2011
    Niezależne kontrole od Inspekcji Weterynaryjne mają dotyczyć nie tylko zwierząt zagubionych, ale również zamknięte hodowle zwierząt gospodarskich (świnki, konie, krowy, kury itp) oraz inne w tym: hurtownie ze zwierzętami dla sklepów zoologicznych, cyrki, rzeźnie.

    Zwierzęta gospodarskie tak samo odczuwają ból, cierpienie, to że za niedługi czas będą zabite, nie oznacza, że nie mogą być humanitarnie traktowane. Niestety na dzień dzisiejszy Inspekcja Weterynaryjna wraz Ministerstwem Rolnictwa z lobbującym na rzecz przemysłu mięsnego odmawiają organizacjom przeprowadzanie takich kontroli. Wmawiają nawet jeszcze dwa dni temu w Sejmie, że organizacje nie mają takich uprawnień. Już 20 lat temu niemieckie organizacje w Błażejewku pod Poznaniem, na wielkim kongresie organizacji namawiały, aby nasze organizacje przejmowały również zadania Organów Państwowych. Na Zachodzie organizacje pro zwierzęce posiadają takie uprawnienia kontrolne i nie bacząc na zgodę weterynarii je przeprowadzają.

    Jurek Duszyński
    członek zespołu konsultacyjnego przy Parlamentarnym Zespole Przyjaciół Zwierząt
    Na facebooku:
    http://pl-pl.facebook.com/people/Jurek-Duszyński/100001660926141

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
Zapisz się na newsletter
Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

zaastepstwo.pl
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE