Rzecznik Praw Obywatelskich wniósł do Izby Karnej Sądu Najwyższego o rozstrzygnięcie:
- czy przerwy pomiędzy okresami, w których sprawca uporczywie uchyla się od wykonania ciążącego na nim obowiązku opieki przez niełożenie na utrzymanie osoby najbliższej lub innej osoby i przez to naraża ją na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych (art. 209 § 1 k.k.), powodują, że całość jego zachowania, z wyłączeniem okresu przerw, stanowi jeden czyn, czy też wiele czynów?
- czy przestępstwo niealimentacji (art. 209 § 1 k.k.) zostaje dokonane z momentem rozpoczęcia czasowego wykonywania ciążącego na sprawcy obowiązku łożenia na rzecz osoby uprawnionej, czy też czasowe wykonywanie tego obowiązku nie przerywa ciągłości czynu? (II.501.4.2016)
Zdaniem RPO chodzi o interpretację sytuacji, kiedy rodzic, który nie płaci alimentów, zapłaci raz albo dwa, a potem znowu nie płaci – niektóre sądy uznają wówczas, że mamy do czynienia wciąż z jednym czynem, inne zaś każdy okres niealimentacji przedzielony przerwą traktują jak odrębny czyn i stosują karę łączną albo uznają za ciąg przestępstw. Nie ma również zgodności w orzecznictwie co do tego, czy jeżeli między okresami niealimentacji jest przerwa, to czy każdy z tych okresów musi wynosić co najmniej trzy miesiące.

Rzecznik podjął decyzję o skierowaniu pytania prawnego do SN na podstawie informacji z sądów apelacyjnych, do których 10 marca 2016 r. zwrócił się o dane. Okazało się, że w orzecznictwie zarysowały się dwa przeciwstawne stanowiska.
•    Pierwsze zakłada, że pomimo przerwy i niezależnie od czasu jej trwania (od kilkunastu dni do nawet ponad 2 lat) mamy do czynienia z jednym czynem, ewentualnie stosujemy konstrukcję czynu ciągłego (po spełnieniu przesłanek), o której mowa w art. 12 k.k.
•    W świetle drugiego poglądu każdorazowa przerwa powoduje, iż mamy do czynienia z oddzielnymi przestępstwami i stąd stosujemy (po spełnieniu przesłanek) karę łączną albo ciąg przestępstw.
- Kwestia poruszona w niniejszym wniosku sprowadza się zatem do pytania, co powinno przesądzać o tym, iż mimo zaistnienia przerwy pomiędzy okresami niealimentacji, mamy do czynienia z jednym czy wieloma czynami. Nie ma sporu, co do tego, że przestępstwo uporczywej niealimentacji jest przestępstwem zbiorowym oraz wieloczynowym. Z istoty przestępstwa zbiorowego wynika, że do popełnienia przestępstwa niealimentacji konieczne jest wielokrotne zaniechanie wykonania obowiązku alimentacyjnego, poprzez niełożenie na utrzymanie osoby uprawnionej. Jest więc to wielokrotność sprawczych zachowań, które stanowią jeden czyn, nie zaś wielość przestępstw – czytamy w pytaniu.

Dowiedz się więcej z książki
Prawo rodzinne
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł


Według jego autorów, kryterium krótkich odstępów czasu między okresami niealimentacji jest nieprecyzyjne i trudne do określenia. Sprawia też wiele trudności sądom powszechnym. Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich, przerwa w niealimentacji powinna skutkować uznaniem, iż mamy do czynienia z dwoma oddzielnymi czynami, a więc z nowym przestępstwem, chyba że zachowanie sprawcy polegające na łożeniu na utrzymanie czy też obiektywna niemożliwość wykonania tego obowiązku byłoby krótkotrwałe (od kilku dni do trzech miesięcy). - Być może pomocnym kryterium byłoby przyjęcie granicy czasu trzech miesięcy, tj. okres, którego upływ pozwala na przyjęcie uporczywości w niealimentacji. Jeśli bowiem upływ okresu co najmniej trzech miesięcy pozwala na przyjęcie, iż stan rzeczy utrzymuje się przez pewien dłuższy czas, to również w przypadku łożenia na utrzymanie, o regularności świadczącej o porzuceniu z góry powziętego zamiaru mogłoby przesądzić wykonywanie obowiązku alimentacyjnego przez okres co najmniej 3 miesięcy – czytamy w pytaniu.

Zdaniem Rzecznika Praw Obywatelskich tego typu związki czasowe nie powinny przekraczać rozsądnych granic jedności całości zachowania. - Trudno zaakceptować twierdzenie, że w określonych układach sytuacyjnych okoliczności obiektywne mogą „usprawiedliwiać” przyjęcie dłuższego niż wskazany powyżej, tj. sięgającego kilku miesięcy odstępu pomiędzy poszczególnymi zachowaniami, składającymi się na jeden czyn (zob. P. Kardas, Pozorny i pomijalny zbieg przestępstw oraz ciągłość popełnienia przestępstwa w: L. Paprzycki, Nauka o przestępstwie. Wyłączenie i ograniczenie odpowiedzialności karnej. System Prawa Karnego Tom 4, Warszawa 2016) – stwierdza RPO.

Zdaniem Rzecznika udzielenie odpowiedzi na postawione pytanie jest na tyle istotne, że pozwoli również rozstrzygnąć wątpliwość co do tego, czy jeżeli okres niealimentacji obejmuje dłuższy czas przedzielony przerwami, to czy każdy z tych okresów powinien wynosić co najmniej trzy miesiące, by można było mówić o wypełnieniu znamion czynu zabronionego.