Strona główna » Wiadomości » Omówienia orzeczeń » SN: Ustna umowa o dzieło nie zapewnia wygranej w sądzie

SN: Ustna umowa o dzieło nie zapewnia wygranej w sądzie

09.07.18

W umowach o dzieło obowiązuje 2-letni okres przedawnienia. Sąd Najwyższy stwierdził, iż ustalenie czy wezwanie do próby ugodowej przerwało bieg terminu przedawnienia, trzeba precyzyjnie określić, jaka jest suma wierzytelności.

articleImage: SN: Ustna umowa o dzieło nie zapewnia wygranej w sądzie fot. Thinkstock

Spor toczył się o zapłatę kwoty 51 170 zł, która wynikała z umowy o dzieło. Dzieło dotyczyło budowy kutra rybackiego.
Powodami byli właściciele Stoczni Parsenta w Kołobrzegu, którzy produkują kutry dalekomorskie. Powodowie zawarli z pozwanym Sebastianem K. umowę 8 stycznia 2009 r.

Umowa z dodatkową klauzulą ustną
Umowa obejmowała zbudowanie zamkniętego kutra o długości 15 m z, według zasad określonych w tym kontrakcie. Strony ustaliły wartość kilogramową konstrukcji ze stali węglowej i innych materiałów.
Powodowie wskazali, że oprócz tej podstawowej umowy zawarli dodatkowy kontrakt na wyposażenie kutra. Z tym, że ta dodatkowa umowa nigdy nie przybrała formy pisemnej. Ale jaka była wartość tych prac - nie określono.
Kuter został wybudowany i wydany pozwanemu 1 stycznia 2011 r. Pozwany uiścił część wynagrodzenia, jednak pozwany miał dopłacić 901 tys. 193 zł. Powodowie dochodzą tylko różnicy wkładu pozwanego i kosztów budowy - 51 tys. zł z odsetkami.
Powodowie złożyli pozew w styczniu 2014 r. Do pozwu dołączyli zapłacone faktury. Pozew poprzedziły dwa wezwania do ugody od powodów w marcu 2013 r. W tej próbie ugodowej przedstawiciele stoczni napisali, że do zapłaty pozostaje 899 tys. zł., czyli inaczej niż w pozwie do sądu.
Postępowanie toczyło się długo, były opinie biegłych, według których kuter wart był 2 mln zł.
Protokół wydania sporządzono 1 marca 2011 r., choć nie był jeszcze gotowy, faktyczne przekazanie nastąpiło dopiero dwa miesiące później, w maju.

Oddalenie roszczenia; przedawnienie
Sąd I instancji powództwo oddalił. Przyjął, że była umowa pisemna o wykonanie kutra. Ustalił, na podstawie opinii biegłych, że wartość kutra wynosi 642 tys. zł. Pozwany zapłacił 1 mln 500 tys. zł. za budowę kadłuba.
Sąd I instancji uwzględnił tez wkład własny pozwanego, tj. 961 tys. zł i wyszła kwota ujemna.
Sąd Okręgowy w Koszalinie 28 czerwca 2017 r. także oddalił tę apelację. Sąd powiedział, że skoro powodowie dochodzą roszczenia z umowy innej niż pisemna, to trzeba to żądanie doprecyzować. Kuter został wydany, a pozew z 2014 roku przedawnił się, gdyż obowiązuje tu 2 -letni okres przedawnienia.
Powodowie złożyli skargę kasacyjną powołując się na naruszenie art. 627 kc., według którego przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.

SN oddala kasację
Sąd Najwyższy stwierdził, że roszczenie jest niezasadne, gdyż problemu prawnego, czy wezwanie do próby ugodowej jest oświadczeniem woli czy wiedzy - nie ma znaczenia. Powodowie dochodzili innej należności niż została określona w umowie o dzieło.
Jak stwierdziła sędzia sprawozdawca Anna Kozłowska, żeby ustalić, czy wezwanie do próby ugodowej przerwało bieg terminu przedawnienia, trzeba ustalić precyzyjnie, jaka jest suma wierzytelności. Czy dotyczy sumy 600 tys. zł, czy 51 tys. zł, tego nie wiadomo.
Gdyby roszczenie dotyczyło 51 tys. zł , to i tak by się przedawniło, bo 2 -letni okres na zgłaszanie roszczeń minął.

Sygnatura akt II CSK 590/17, wyrok z 6 lipca 2018 r.


 Prawo cywilne. Zarys części ogólnej Jerzy Ignatowicz

 

Prawo cywilne. Zarys części ogólnej

WKP Galeria Zdjęć

Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

zaastepstwo.pl
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE