Senatorowie zajmą się ustawą, zezwalającą na ratyfikację konwencji o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet. Za konwencją opowiedziała się senacka Komisja Spraw Zagranicznych oraz Komisji Nauki, Edukacji i Sportu; przeciwko była Komisja Praw Człowieka, Praworządności i Petycji. Bezpośrednio przed posiedzeniem Izby swoją decyzję ma podjąć Komisja Rodziny, Polityki Senioralnej i Społecznej.
Czytaj: Sejm uchwalił ustawę ws. ratyfikacji konwencji o zapobieganiu przemocy>>>

Konwencja, podobnie jak w Sejmie, wywołuje wśród senatorów spory. Zastrzeżenia mają zwłaszcza senatorowie PiS. Podczas posiedzeń komisji przypominali m.in., że pojawiały się opinie o niezgodności konwencji z konstytucją. Obawiali się również, że komitet monitorujący wykonanie konwencji (GREVIO) będzie miał zbyt duże uprawnienia.
Jan Maria Jackowski (PiS) przekonywał na posiedzeniu komisji spraw zagranicznych, że główną przyczyną przemocy w rodzinie jest alkohol oraz inne używki, a nie - jak wynika z konwencji - przekonanie o niższości kobiet względem mężczyzn. Jego zdaniem próba wprowadzenia w życie konwencji to "działania zastępcze o charakterze ideologicznym", które ma odwrócić uwagę od poważnych problemów, z którymi boryka się nasz kraj. Jackowski pytał także, czy konwencja nie zmusi Kościoła katolickiego do uznania kapłaństwa kobiet, ponieważ niedopuszczanie ich do tego może zostać uznane za opresję religijną, z którą należy walczyć.
Wiceminister SZ Artur Nowak-Far odpowiadał, że rząd nie proponowałby ratyfikacji konwencji, gdyby nie był przekonany o jej zgodności z polską konstytucją.
Pełnomocniczka rządu ds. równego traktowania Małgorzata Fuszara odpierała m.in. argumenty, że konwencja stoi w sprzeczności z nauką Kościoła. Przytoczyła podczas jednego z posiedzeń komisji cytat z listu Jana Pawła II do kobiet: "Jesteśmy, niestety, spadkobiercami dziejów pełnych uwarunkowań, które we wszystkich czasach i na każdej szerokości geograficznej utrudniały życiową drogę kobiety, zapoznanej w swej godności, pomijanej i niedocenianej, nierzadko spychanej na margines, a wreszcie sprowadzanej do roli niewolnicy".

Polska podpisała Konwencję Rady Europy o zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej (z 2011 roku) w grudniu 2012 r. Konwencja ma chronić kobiety przed wszelkimi formami przemocy oraz dyskryminacji; oparta jest na idei, że istnieje związek przemocy z nierównym traktowaniem, a walka ze stereotypami i dyskryminacją sprawiają, że przeciwdziałanie przemocy jest skuteczniejsze.

Sejm uchwalił ustawę, w której wyraził zgodę na ratyfikację konwencji o zapobieganiu przemocy, 6 lutego. Po tym, jak stanowisko wobec ustawy zajmie Senat, trafi ona do prezydenta (chyba, że Senat zaproponuje do niej poprawki). (ks/pap)

ID produktu: 40279845 Rok wydania: 2013
Autor: Sylwia Spurek
Tytuł: Izolacja sprawcy od ofiary. Instrumenty przeciwdziałania przemocy w rodzinie>>>