Strona główna » Wiadomości » Aktualności » USA: zmarł sędzia SN, zaczyna się spór o następcę

USA: zmarł sędzia SN, zaczyna się spór o następcę

14.02.16

W wieku 79 lat zmarł znany wpływowy i znany ze swych konserwatywnych poglądów sędzia Sądu Najwyższego USA Antonin Scalia - poinformował w sobotę gubernator stanu Teksas Greg Abbott. Prezydent zapowiada szybkie powołanie następcy, opozycja  zapowiada blokowanie procedury.

articleImage: USA: zmarł sędzia SN, zaczyna się spór o następcę fot. Thinkstock

Według dziennika władz federalnych, Scalia zmarł "z przyczyn naturalnych" podczas pobytu w prywatnej rezydencji w luksusowym ośrodku turystycznym Big Bend, w południowo zachodnim Teksasie. Znaleziono go martwego w sobotę rano. Prezydent Barack Obama na wieść o śmierci sędziego przekazał "najszczersze kondolencje" rodzinie zmarłego.
Prezydent Barack Obama poinformował w sobotę wieczorem, że zgodnie z konstytucją USA zamierza mianować nowego sędziego Sądu Najwyższego USA. Nie ujawnił żadnego nazwiska. - Planuję wypełnić konstytucyjny obowiązek i nominować w odpowiednim czasie następcę sędziego Scalii - powiedział Obama w specjalnym oświadczeniu, jakie wygłosił w sobotę wieczorem czasu lokalnego w Białym Domu. Jak dodał, oczekuje, że Senat przeprowadzi w sprawie tej nominacji "uczciwe przesłuchania i głosowanie".

Opozycja będzie utrudniać nominację
Tymczasem kandydaci ubiegający się o prezydencką nominację Partii Republikańskiej (GOP) zgodnie zaapelowali podczas sobotniej debaty, by Senat USA uniemożliwił prezydentowi Obamie nominowanie nowego członka Sądu Najwyższego. - To trzeba "opóźnić, opóźnić, opóźnić" - apelował lider republikańskich sondaży prezydenckich Donald Trump podczas debaty telewizyjnej w Karolinie Południowej. Trump przyznał, że gdyby był prezydentem USA to tak jak Obama, próbowałby mianować następcę Scalii. Ale - jak dodał - liderzy Republikanów w Senacie nie powinni tej nominacji zatwierdzać.
Inni republikańscy pretendenci do fotela prezydenta USA uznali, że Obama nawet nie powinien nominować następcy Scalii, bo - jak argumentował senator z Florydy Marco Rubio - Obama jest obecnie tzw. "kulawą kaczką" (lame duck), jak w waszyngtońskim żargonie określa się prezydenta kończącego swój mandat, podczas gdy Kongres kontrolowany jest przez opozycję.

Natomiast przywódca mniejszości demokratycznej w tej izbie Harry Reid wyraził pogląd, że prezydent Barack Obama powinien mianować nowego sędziego "niezwłocznie". - Wobec tak wielu ważnych spraw czekających na rozstrzygnięcie przez Sąd Najwyższy, Senat ma obowiązek wypełnić ten wakat tak szybko jak to będzie możliwe. Byłoby rzeczą bez precedensu we współczesnej historii aby Sąd Najwyższy pracował przez rok w niepełnym składzie - głosi oświadczenie Reida.

Scalia został mianowany na sędziego Sądu Najwyższego w 1986 r. przez prezydenta Ronalda Reagana. Dał się poznać jako zdecydowany konserwatysta i zwolennik dosłownej interpretacji konstytucji USA. Opowiadał się m. in. za ograniczeniem praw policji do przeszukań i za większą ochroną praw oskarżonych. Był też zdecydowanym przeciwnikiem aborcji oraz bronił konstytucyjnego prawa do posiadania broni przez obywateli. Scalia znany był z pełnych pasji i zaangażowania wystąpień podczas posiedzeń sądu.

Sąd Najwyższy jest najwyższym organem w systemie sądownictwa USA. Składa się z 9 sędziów, którzy sprawują tę funkcję dożywotnio. Jest ostateczną instancją apelacyjną nad wszystkimi sądami federalnymi oraz nad sądami stanowymi w sprawach dotyczących prawa federalnego. Rozpatruje też jako pierwsza i ostatnia instancja niektóre nieliczne sprawy. Sąd Najwyższy ma też ostateczny głos w interpretacji federalnego prawa konstytucyjnego. (ks/pap)
 

Dowiedz się więcej z książki
Służąc rządom dobrego prawa
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł

 

Zobacz wszystkie materiały pochodzące z: Agencyjne
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE