Strona główna » Wiadomości » Aktualności » Waszczykowski i Timmermans starli się w Monachium ws praworządności w Polsce

Waszczykowski i Timmermans starli się w Monachium ws praworządności w Polsce

17.02.17

Praworządność zakłada, że państwa członkowskie nie mieszają się do wymiaru sprawiedliwości. Nie ma zasady, która nakazywałaby, by w każdym kraju był Trybunał Konstytucyjny, ale jeżeli istnieje, to powinno się przynajmniej przestrzegać konstytucji - powiedział wiceszef Komisji Eeuropejskiej Frans Timmermans.

articleImage: Waszczykowski i Timmermans starli się w Monachium ws praworządności w Polsce msz.gov.pl

- Proszę pozwolić nam na działania zgodne z naszą konstytucją, a nie z pańską wizją naszej konstytucji - ripostował Witold Waszczykowski (fot.).

Do takiego sporu pomiędzy szefem polskiego MSZ i wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej doszło w piątek na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa podczas pierwszego panelu poświęconego przyszłości Unii Europejskiej.

Odnosząc się do Komisji Weneckiej, o której wspomniał Timmermans, szef MSZ powiedział, że to gremium "udzieliło (Polsce) rady": "W Polsce ma miejsce polityczny spór, rozwiążcie go za pomocą środków politycznych, a nie poprzez mieszanie się instytucji zagranicznych".

Po panelu w rozmowie z dziennikarzami Waszczykowski powiedział, że dyskusja z Timmermansem "nie była spięciem, lecz rozliczeniem".  - Trzeba na nowo zdefiniować rolę instytucji europejskich. Rolą KE jest przestrzeganie zapisów w traktatach, nic ponadto - mówił Waszczykowski, zarzucając części unijnych urzędników "ambicje polityczne".

- W przyszłym tygodniu wyślemy naszą ocenę do pana Timmermansa, która odpowiada na te zarzuty o rzekomy brak rozstrzygnięć praworządności. Po prostu odrzucamy to. Uważamy, że Komisja nie ma instrumentów i prawa, żeby wtrącać się w rozwiązania wewnętrzne państw członkowskich. My przestrzegamy pewnych kanonów prawa międzynarodowego, trójpodziału władzy, natomiast w każdym państwie UE model demokracji jest inny - powiedział Waszczykowski.

- Wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans nie zna podstawowych faktów dotyczących sporu o Trybunał Konstytucyjny - ocenił europoseł PiS Ryszard Legutko. - Niebywałe, że jeden człowiek stawia się w roli oskarżyciela, sędziego i egzekutora - powiedział Legutko poproszony w TVP Info o komentarz do polemiki.
- Myślę, że komisarz Timmermans bardzo to osobiście przyjmuje, on się zaangażował w to osobiście i tu już wszystko mu się wymyka z rąk, bardzo jest poddenerwowany. Zareagował tak, jak zareagował, bo ten panel dotyczył zupełnie czego innego a nie spraw Trybunału Konstytucyjnego. On po prostu nie może wytrzymać - podkreślił europoseł. (ks/pap)

Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

  • Mordimer Madderdin IP: 85.28.* 19-02-2017
    "zetrzeć się" mogą giganci, przeciwnicy o podobnych ale ogromnych potencjałach... zatem Waszczykowski może co najwyżej "zetrzeć się" z ministrem spraw zagranicznych Nauru albo Tuvalu...

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
Zapisz się na newsletter
Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE