Komunikat

Drodzy Użytkownicy

W dniu 10 stycznia 2012 r. nastąpiła zmiana sposobu logowania do Forum LEX w związku z wprowadzeniem nowego systemu autoryzacji. Zmiana ma na celu podniesienie bezpieczeństwa danych użytkowników.

Forum LEX

Widok kombinacyjny Płaski widok Widok drzewa
Ile czasu ma sąd
toggle
Ile czasu ma sąd administracyjny na wydanie postanowienia na wniosek o przywrocenie terminu (od momentu wpłynięcia do sądu takiego wniosku o przywrocenie terminu)
Flag Flag
Odp:Ile czasu ma sąd
02.12.06 00:00 jako odpowiedź na Anonim.
Art. 82 Bieg terminu wyznaczonego przez sąd lub przewodniczącego (termin sądowy) rozpoczyna się od ogłoszenia w tym przedmiocie postanowienia lub zarządzenia, a gdy ustawa przewiduje doręczenie z urzędu - od jego doręczenia. Art. 83 § 1 Terminy oblicza się według przepisów prawa cywilnego, z zastrzeżeniem § 2.
Flag Flag
Odp:Ile czasu ma sąd
02.12.06 00:00 jako odpowiedź na Anonim.
Pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. § 2 W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. § 3 Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. § 4 Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie. § 5 Po upływie roku od uchybionego terminu, jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w przypadkach wyjątkowych. Art. 88 Spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Na postanowienie przysługuje zażalenie.
Flag Flag
Nie o takie terminy mi chodzi
Flag Flag
nie uchybilem terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu ,lecz prawdopodobnie bo nie jestem tego pewien uchybilem termin do wniesienia wniosku o uzasadnienie, Ale to jest dla mnie nadal niezrozumiale , poniewaz ja uwazam ,iż sad powinien mi z urzedu doreczyc wyrok oddalajacy moja skargę ponieważ nie bylem obecny na rozprawie, usprawiedliwilem swoja nieobecnośc w moim mniemaniu wyżśzą koniecznoscią ( pomimo iż stawiennictwo nie bylo obowiazkowe), nie reprezentowal mnie pelnomocnik. Jakies niedorzecznosci sa chyba w prawie , bo skad ja mialem w ciemno wiedziec jakie jest rozstrzygniecie sadu, i w ciemno na wszelki wypadek jagdyby było oddalajace to powinienem wniesć w ciągu 7 dni od rozprawy o uzsaadnienie. ( jak nie oddalone to sad by mi sam przysłał ,a jak oddalone czyli niekorzystne dla mnie to ja musze wnosic J tu jest wlasnie caly problem ,czy faktycznie sąd ma rację ,że nie przysyla się postanowienia w takim przypadku ? Napisano mi ,ze nie należycie zadbalem o wlasne interesy bo powinienem skontaktowac sie z prawnikiem, czyli ze nieznajomośc prawa szkodzi , a ten sam sad mnie zwolnił z kosztow sadowych Powinienem otrzymac postanowienie sadu z urzedu czy nie?
Flag Flag
30 dni
Flag Flag
A z jakiego przepisu te 30 dni wynikają ?
Flag Flag
Jeżeli chcesz wziąć udział w dyskusji
musisz się zalogować
Logowanie

Jeżeli masz już swoje konto - wystarczy, że podasz swój e-mail i hasło.
Jeżeli jeszcze konta nie posiadasz - zachęcamy do bezpłatnej rejestracji.

Zamknij