Komunikat

Drodzy Użytkownicy

W dniu 10 stycznia 2012 r. nastąpiła zmiana sposobu logowania do Forum LEX w związku z wprowadzeniem nowego systemu autoryzacji. Zmiana ma na celu podniesienie bezpieczeństwa danych użytkowników.

Forum LEX

Widok kombinacyjny Płaski widok Widok drzewa
RE: Auto w kredycie w spadku
toggle
Witam,

jest dwóch spadkobierców po rodzicach, poza nieruchomością został do rozliczenia samochód, wzięty przez spadkodawcę w kredycie, poręczonym przez córkę.
Córka posiadała udział w aucie 1/10, a ojciec/spadkodawca/- 9/10. W chwili śmierci ojca pozostał do spłaty kredyt w wysokości ok. 6000 zł, obciążający spadkobierców. Wartość rynkowa auta na datę śmierci to 4000 zł..

Córka znalazła kupca na -swój udział 1/10 -, ustalając z nabywcą ,że sprzeda go za wartość rynkową i tym samym spłaci lwią część kredytu, natomiast nabywca udziału będzie mógł sobie auto użytkować do czasu zamknięcia procesu, jako współwłaściciel 1/10, umowę finalną kupna wstrzymano do czasu zamknięcia procesu.
Transakcja została dokonana za wiedzą drugiego spadkobiercy, pieniądze wpłacone.

Teraz sąd zasądził od córki...na rzecz drugiego spadkobiercy - spłatę w wysokości "pobranej zapłaty"czyli te 4000 zł, którą określono jako -jej- "korzyść majątkową ..( ??? )

Czy spłata kredytu spadkowego własnym udziałem - może być korzyścią majątkową ? Córka miała -osobny- udział, nie będący przedmiotem spadku...Auta , ani udziału własnego już córka nie posiada ..
Bank zabrałby auto, sprzedał za grosze /stara marka, auto powypadkowe/ a kredyt by pozostał do spłaty... Drugi spadkobierca liczył, że poręczyciel spłaci kredyt, i wtedy czysty składnik majątkowy wejdzie do podziału...

Czy sąd postąpił własciwie ? Co sądzicie...
Flag Flag
RE: Auto w kredycie w spadku
08.01.18 17:15 jako odpowiedź na Małgorzata Pawlikowska.
Skoro wartość rynkowa samochodu wynosiła 4000 zł, to wartość rynkowa udziału córki stanowiącego 1/10 samochodu, liczyła już tylko 400 zł. Sprzedając swój udział 10-krotnie drożej uzyskała korzyść majątkową, ale w zakresie przewyższającym jej udział, czyli co najwyżej 3600 zł. Napisałem "co najwyżej", bo dokładnie można to określić, oceniając czy ową kwotę nadwyżki (ponad swój udział) córka faktycznie przeznaczyła na spłatę kredytu, a jeśli tak, to odciążyła z długu spadkowego drugiego spadkobiercę. Istotne jest także to, iż do czasu działu spadku, córka z tytułu dziedziczenia, była współwłaścicielem kolejnych 45 % tego samochodu. istotne też jest komu, w wyniku działu spadku przypadłby ten samochód wraz z długiem.
Flag Flag
Dziękuję za odpowiedż emoticon

z tych 3600 zł na sam kredyt zostało przeznaczone 2500 zł, reszta poszła na naprawę auta/stało zepsute, nie dało by się go sprzedać w tej wersji/, na nowy akumulator i na nowy przegląd -auto z gazem. Sąd , mimo załączonych rachunków nie dał wiary na tę kwotę 1100 zł... na 2500 zł były przelewy bankowe, więc te 1100 i tak zostało do dopłaty do kredytu...Były nawet monity, bo bank sprzedał wierzytelność firmie windykacyjnej...

Auto w kredycie zostałoby bratu, ja sprzedałam swój udział zaraz po śmierci ojca, bo potem spadek odrzuciłam i moje dzieci weszły do spadku, ale już po dacie zbycia udziału. Bałam się, ze bank sprzeda auto za grosze /bo tak robią/ a kredyt nadal pozostanie...
Nie wiem, czy te 45% w udziałach miałyby dzieci, bo weszły do spadku już po zbyciu mojego udziału /nie -sprzedaży- całego auta/

właściwie to zmniejszyłam dług brata , wiec jak mam mu jeszcze dodatkowo spłacić całość ?
Flag Flag
Jeżeli chcesz wziąć udział w dyskusji
musisz się zalogować
Logowanie

Jeżeli masz już swoje konto - wystarczy, że podasz swój e-mail i hasło.
Jeżeli jeszcze konta nie posiadasz - zachęcamy do bezpłatnej rejestracji.

Zamknij