Strona główna » Prawo » Najnowsze zmiany w prawie

Nowe prawo

Wykaz oraz profesjonalne omówienia najnowszych zmian w prawie. Eksperci analizują wprowadzone w stanie prawnym zmiany i porównują je do stanu obowiązującego poprzednio.

Najnowsze zmiany w prawie

Przygotowana przez MSWiA ustawa wdraża do polskiego prawa dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady UE z 15 maja 2014 roku ws. warunków wjazdu i pobytu obywateli państw trzecich w ramach przeniesienia wewnątrz przedsiębiorstwa. Termin wdrożenia dyrektywy upłynął 29 listopada 2016 r. Według szacunków Urzędu ds. Cudzoziemców, zmiany mogą dotyczyć nawet 200 tys. osób.

W noweli zapisano zmiany dotyczące wydawania zezwoleń na pobyt czasowy cudzoziemców z uwagi na przeniesienie wewnątrz przedsiębiorstwa. Maksymalny okres przeniesienia będzie wynosił 3 lata w przypadku pracowników kadry kierowniczej i specjalistów oraz rok w przypadku stażystów. Po upływie tego czasu osoby te będą musiały opuścić terytorium państw członkowskich, chyba, że otrzymają zezwolenie na pobyt na innej podstawie, zgodnie z przepisami unijnymi lub krajowymi.

Aby skorzystać z przeniesienia, wymagane będzie wcześniejsze zatrudnienie w tym samym przedsiębiorstwie lub tej samej grupie przedsiębiorstw, przez co najmniej 12 miesięcy – w przypadku pracowników kadry kierowniczej i specjalistów oraz 6 miesięcy – w przypadku pracowników odbywających staż.

Zezwolenie na pobyt w Polsce, w ramach przeniesienia wewnątrz przedsiębiorstwa, będzie wydawał wojewoda. Z wnioskiem będzie mógł wystąpić wyłącznie zakład przyjmujący cudzoziemca do pracy w ramach wewnętrznego przeniesienia. Na podstawie tego pozwolenia cudzoziemiec będzie mógł wykonywać prace w całej UE w ramach danego przedsiębiorstwa.

Ponadto, dla cudzoziemców starających się o pobyt stały w Polsce, wprowadzono nowy wymóg - muszą oni znać język polski przynajmniej na poziomie B1 (stopień średniozaawansowany). Z tego obowiązku mają być zwolnione dzieci cudzoziemskie do 16. roku życia oraz urodzone na terytorium Polski. Obecnie przepisy nie wskazują minimalnego poziomu znajomości języka polskiego.

Wprowadzono także rozwiązania, które mają usprawnić procedury dotyczące pozwoleń dla cudzoziemców. Jest to m.in. zniesienie konieczności podpisywania umowy o pracę na etapie procedury udzielenia zezwolenia na pobyt czasowy i pracę, zniesiony został wymóg posiadania źródła stabilnego i regularnego dochodu wystarczającego na pokrycie kosztów utrzymania siebie i członków rodziny przy ubieganiu się o zezwolenie na pobyt czasowy dla absolwenta polskiej uczelni poszukującego pracy. Wymagane będzie posiadanie środków finansowych na utrzymanie.
 

Zmiany - jak wskazuje MSWiA - mają stworzyć lepsze ramy prawne, pozwalające na "świadome zarządzanie migracjami w Polsce", mają też zapewnić lepszą ochronę cudzoziemskich ofiar handlu ludźmi.

Nowela wprowadza również ułatwienia dla cudzoziemców chcących osiedlić się w Polsce na stałe z uwagi na polskie pochodzenie lub posiadanie Karty Polaka. Upraszcza także proces wydawania decyzji w sprawie zobowiązania cudzoziemca do powrotu.

Ponadto, ustawa wprowadza rozwiązania, które umożliwia udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy i pracę dla cudzoziemca, który chce wykonywać pracę w zawodzie pożądanym dla polskiej gospodarki. Zawody te będą mogły być określone w rozporządzeniu ministra właściwego do spraw pracy w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw gospodarki.

Ustawa wprowadza także możliwość zapewnienia pomocy socjalnej, opieki medycznej i psychologicznej cudzoziemcom, którzy nie zostali umieszczeni w strzeżonym ośrodku lub areszcie w przypadku, gdy mogłoby to spowodować niebezpieczeństwo dla ich życia lub zdrowia albo ich stan psychofizyczny może uzasadniać domniemanie, że byli oni poddani przemocy.

Możliwość zapewnienia takiej pomocy dotyczy także osoby małoletniej, członków rodziny lub opiekuna prawnego cudzoziemca.(PAP)

8 lutego wchodzą w życie zmiany do kodeksu postępowania karnego - nowe rozdziały tj. 62c i 62d są wynikiem wdrożenia dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2014/41/UE w sprawie europejskiego nakazu dochodzeniowego w sprawach karnych. Wprowadzają one daleko idące ułatwienia w podejmowaniu czynności dowodowych za granicą oraz przekazywaniu dowodów już istniejących.

 

Dzięki przepisom zawartym w dyrektywie, polski sąd lub organ prowadzący postępowanie przygotowawcze będzie mógł wystąpić z wnioskiem do innego państwa UE o przeprowadzenie dowodu znajdującego się w tym państwie. Analogicznie – państwa UE będą mogły występować do Polski o przeprowadzenie dowodu znajdującego się na terytorium naszego kraju.END ma więc ułatwić zarówno przekazywanie dowodów już istniejących w innym państwie członkowskim, zgromadzonych na potrzeby toczącego się tam postępowania, jak również przeprowadzenie czynności dochodzeniowej za granicą na potrzeby postępowania toczącego się w Polsce.

Wprowadzona regulacja umożliwia więc tymczasowe przekazywanie osób pozbawionych wolności w celu zgromadzenia dowodów, sprawdzanie rachunków bankowych i operacji finansowych podejrzanego lub oskarżonego, prowadzenie dochodzeń niejawnych, podsłuchiwanie rozmów i wgląd w sms-y oraz zabezpieczanie dowodów.

  Postępowanie karne>>

END zastąpi dotychczasowe postępowanie w sprawie zabezpieczenia dowodów wyłącznie w stosunkach z tymi państwami, które związane są dyrektywą (termin jej implementacji upłynął w maju 2017 r.)

Europejski Nakaz Dochodzeniowy wydać można również w toku czynności operacyjno-rozpoznawczych (art. 589w § 7 kpk).

END oparty jest na zasadzie wzajemnego uznawania, zgodnie z którą każde państwo członkowskie UE jest zobowiązane do uznawania i wykonywania wniosków innych państw, tak jak gdyby wniosek ten pochodził od jego własnych organów.

Zdaniem dr Martyny Kusak specjalizującej się w prawie karnym procesowym (w szczególności w postępowaniu prowadzonym na terenie Unii Europejskiej), autorki dostępnego w serwisie LEX komentarza, w którym szczegółowo omawia procedury związane z nową instytucją prawną, END to śmiały krok w kierunku uskutecznienia idei swobodnego przepływu dowodów na terenie UE. Uważa ona, że pomimo pewnych mankamentów, END, zwłaszcza z uwagi na szeroki zakres przedmiotowy, ma szanse wpłynąć na ułatwienie współpracy w gromadzeniu i przekazywaniu dowodów z państwami UE oraz zastąpić w tym zakresie nieefektywne dotychczasowe rozwiązania, a zwłaszcza rozdziały 62a i 62b kpk.


Czytaj: Rewolucja w czynnościach operacyjno-rozpoznawczych

1 lutego weszła w życie ustawa, która powołuje Służbę Ochrony Państwa. Projekt ustawy w tej sprawie MSWiA przedstawiło w maju 2017 r., parlament uchwalił ją w grudniu, a prezydent podpisał w styczniu.

Pierwotnie w projekcie założono, że nowa służba będzie nosić nazwę Państwowa Służba Ochrony, w toku prac parlamentarnych zmieniono nazwę na Służba Ochrony Państwa.

W stosunku do zadań realizowanych przez BOR, rozwiązania przyjęte w ustawie o Służbie Ochrony Państwa rozszerzają krąg obiektów, które znajdą się pod ochroną nowej formacji. Na podstawie przepisów ustawy o SOP ochronie będą podlegały nie tylko obiekty służące Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, Prezesowi Rady Ministrów, ministrowi właściwemu do spraw wewnętrznych oraz ministrowi właściwemu do spraw zagranicznych, ale także wskazane w decyzji ministra właściwego do spraw wewnętrznych inne obiekty państwowe.

Obiekty służące Ministrowi Obrony Narodowej oraz Ministrowi Sprawiedliwości ochraniać będą - podobnie jak ma to miejsce obecnie - odpowiednio żołnierze Żandarmerii Wojskowej oraz funkcjonariusze Służby Więziennej.

Zadania SOP nie będą ograniczały się do działań ochronnych VIP-ów i najważniejszych obiektów.

Nowa służba ma też zadania, polegające na rozpoznawaniu i zapobieganiu przestępstwom m.in. przeciwko Polsce, życiu lub zdrowiu, bezpieczeństwu powszechnemu, bezpieczeństwu w komunikacji, porządkowi publicznemu, zamachom i czynnej napaści, skierowanym przeciwko ochranianym osobom oraz bezpieczeństwu ochranianych obiektów.

Funkcjonariusze będą mogli także przeprowadzać czynności operacyjno-rozpoznawcze w celu pozyskiwania informacji o zagrożeniach dotyczących chronionych osób i obiektów, a także rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania przestępstw im zagrażających. Do tego celu uzyskają możliwość prowadzenia kontroli operacyjnej; podsłuchu, podsłuchu rozmów telefonicznych, kontroli korespondencji, również elektronicznej, dostępu do elektronicznych nośników danych i kontroli zawartości przesyłek.

Kontrola operacyjna nie będzie mogła trwać dłużej niż 12 miesięcy; na pisemny wniosek komendanta SOP, po uzyskaniu zgody Prokuratora Generalnego będzie ją mógł zarządzić sąd. Nowe uprawniania - według MSWiA - mają uniezależnić formację od informacji uzyskiwanych z innych służb, a co za tym idzie poprawić szybkość i efektywność działań. Szef MSWiA ma przedstawiać corocznie Sejmowi i Senatowi informację dotyczącą kontroli operacyjnej.

Według nowych przepisów, komendantem SOP z dniem wejścia w życie przepisów staje się dotychczasowy szef BOR. Ustawa stanowi także, że wszyscy funkcjonariusze i pracownicy pracujący w BOR w dniu wejścia w życie ustawy staną się odpowiednio funkcjonariuszami i pracownikami SOP na tych samych zasadach, co dotychczas. Następnie w ciągu dwóch miesięcy od wejścia w życie ustawy komendant przedstawi wszystkim pisemne propozycje określające nowe warunki pełnienia służby, pracy lub warunki płacy.

Jeżeli funkcjonariusz albo pracownik SOP w terminie dwóch miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy nie otrzyma takiej propozycji to w ciągu następnych trzech miesięcy jego stosunek pracy wygaśnie. Podobnie będzie, jeśli przedstawiona propozycja nie spotka się z akceptacją funkcjonariusz lub pracownika.

Komendant nowej służby otrzyma status centralnego organu administracji rządowej, co ma przyspieszyć i usprawnić proces decyzyjny. Komendant określi zakres ochrony, jakim należy objąć określoną osobę. Do tej pory odpowiedzialny był za to minister spraw wewnętrznych i administracji. Natomiast o tym, kto będzie chroniony, poza przypadkami wskazanymi wprost w ustawie, jak dotychczas będzie decydował minister właściwy do spraw wewnętrznych.

Powołanie nowej służby nie oznacza natychmiastowej wymiany legitymacji służbowych, czy oznakowania pojazdów. Dokumenty wydane pracownikom BOR przed wejściem w życie ustawy oraz oznakowanie pojazdów zachowają ważność jeszcze przez rok.

Docelowo - po roku 2022 - w SOP ma służyć 3 tys. funkcjonariuszy(obecnie w BOR jest ok. 2 tys. osób).

Kandydaci ubiegający się o przyjęcie do SOP zostaną poddani m.in. badaniom wariografem, czyli wykrywaczem kłamstw. Podobne rozwiązanie stosowane jest teraz w trakcie naboru m.in. do Straży Granicznej. Przepisy pozwolą też, aby do służby w SOP można było kierować funkcjonariuszy innych formacji mundurowych m.in. Policji, SG czy Państwowej Straży Pożarnej.

Zmieni się także sposób ustalania uposażeń funkcjonariuszy SOP na bardziej motywacyjny. Będą oni otrzymywać dodatek specjalny.

Ustawa wprowadza obowiązek składania oświadczeń majątkowych przez wszystkich funkcjonariuszy, co według autorów ustawy ma zapewnić transparentność formacji.(PAP)

 

Zmiany w prawie wyborczym wchodzą w życie

Przepisy o szerszych granicach obrony koniecznej już obowiązują

"Nowelizacja daje, w sposób jasny i niebudzący wątpliwości, możliwość ochrony podstawowych wartości porządku społecznego" - przekonywał resort sprawiedliwości, który był inicjatorem nowej regulacji.

Zgodnie ze zmianą do Kodeksu karnego dopisano, że karom nie będzie podlegał ten, kto przekroczyłby granice obrony koniecznej, odpierając zamach, polegający na wdarciu się do mieszkania, lokalu, domu, albo przylegającego do nich ogrodzonego terenu lub odpierając zamach, poprzedzony wdarciem się do tych miejsc, chyba że przekroczenie granic obrony koniecznej było rażące - czyli sposób obrony lub użyte środki nie byłyby odpowiednie do zagrożenia wynikającego z zachowania napastnika.

Wcześniej Kodeks stanowił wyłącznie, że "nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem". "W razie przekroczenia granic obrony koniecznej, w szczególności, gdy broniący się zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia" - głosi Kk. Zgodnie z kodeksem, nie podlega karze, kto "przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia, usprawiedliwionych okolicznościami zamachu". Dotychczasowe kodeksowe regulacje ws. obrony koniecznej pozostały bez zmian.

"Wprowadzenie dodatkowej podstawy niepodlegania karze w sytuacji, gdy przekroczenie granic obrony koniecznej nastąpi przy odpieraniu zamachu w miejscu, które najogólniej można określić jako domostwo zaatakowanego, spowoduje, że organy ścigania nie będą musiały ustalać trudnego do zweryfikowania stanu emocjonalnego osoby odpierającej zamach" - uzasadniało potrzebę nowego przepisu Ministerstwo Sprawiedliwości.

Według resortu "chodzi bowiem o to, aby w przypadkach napaści na dom, mieszkanie, czy posesję nie stosować wobec osoby broniącej się trudnych do zweryfikowania kryteriów", czyli "strachu lub wzburzenia". "Dopiero w razie stwierdzenia, że przekroczenie granic obrony koniecznej miało charakter rażący, konieczna będzie ocena, czy ktoś działał pod wpływem strachu lub wzburzenia. Jeśli tak, zastosowanie znajdzie dotychczasowa klauzula niekaralności" - wskazywało MS uzasadniając zmianę.

"Nie bez znaczenia jest również aspekt ogólnoprewencyjny, przejawiający się w wyrażeniu precyzyjnego i jednoznacznego komunikatu skierowanego do potencjalnego zamachowca o prawie każdego obywatela do skutecznego odparcia zamachu" - uzasadniano.

Według mec. Łukasz Chojniaka, karnisty z Wydziału Stosowanych Nauk Społecznych i Resocjalizacji UW "dotychczasowe przepisy i wykształcone na ich podstawie orzecznictwo były wystarczające i nie było żadnej luki w tej kwestii". "Nie jest możliwe opisanie w przepisach prawa każdego możliwego zdarzenia w sposób idealny i precyzyjny" - podkreślił w rozmowie z PAP.

"Przepisy o obronie koniecznej rzeczywiście w latach 90. sprawiały pewne problemy interpretacyjne, ale od dłuższego czasu sądy sobie z nimi bardzo dobrze radzą" - zaznaczył Chojniak. Dodał, że w przyszłości okaże się, jak zmiana wpłynie na dokonywaną przez sądy dotychczasową wykładnię pojęcia obrony koniecznej. "Jak w praktyce sprawdzi się nowy przepis, to pokaże czas" - powiedział.

MS zapewniało, że "nie ma obawy, iż (...) przepisy dadzą pole do nadużyć, gdyż każda ze spraw przekroczenia granic obrony koniecznej nadal będzie przedmiotem postępowania karnego prowadzonego w prokuraturze". "Do prokuratora będzie więc należało ustalenie, czy zachodzą przesłanki wyłączające odpowiedzialność karną osoby, która broni swego domu, mieszkania, posesji przed napaścią. Prokurator będzie mógł w takich sytuacjach umorzyć sprawę na etapie postępowania przygotowawczego, co pozwoli unikać zbędnych procesów sądowych i traumatycznych przeżyć ofiar napaści" - informował resort.

Sejm uchwalił nowelizację 8 grudnia 2017 r.; poparła ją zdecydowana większość głosujących, także z opozycji. Od głosu wstrzymał się jedynie klub Nowoczesnej. Senat nie wprowadził poprawek do zmiany. Prezydent Andrzej Duda podpisał ją 28 grudnia ub.r., a opublikowana została w Dzienniku Ustaw 4 stycznia tego roku. (PAP)

Zgodnie z uchwaloną w październiku nowelizacją Kodeksu postępowania cywilnego, a także ustaw o wychowaniu w trzeźwości oraz o ochronie zdrowia psychicznego, do aktów tych zostały dodane przepisy stanowiące dla sądów podstawę prawną do zlecania kuratorowi sądowemu przeprowadzania wywiadów środowiskowych w określonych sytuacjach.

"Kuratorzy są również funkcjonariuszami publicznymi. Jeśli konstytucja gwarantuje prawo do ochrony informacji i nienaruszalności mieszkania, a odstępstwa od tej reguły mogą być tylko uregulowane w ustawie, to nie poszedłbym do kogoś na wywiad środowiskowy, gdzie muszę wejść do jego mieszkania i żądać informacji, nie mając do tego odpowiedniej podstawy" - powiedział PAP przewodniczący Krajowej Rady Kuratorów Grzegorz Kozera. Dodał, że "w tej chwili kuratorzy będą mieli tę podstawę i w takim zakresie należy uznać, że regulacja jest jak najbardziej konieczna".

Do połowy 2015 r. kwestie przeprowadzania takich wywiadów, już po wydaniu orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie rodzinnej, były zawarte w rozporządzeniu - Regulaminie urzędowania sądów powszechnych. Ponad dwa lata temu zagadnienia te zniknęły z regulaminu. Jak wówczas wskazywano, ponieważ wywiady środowiskowe mogą ingerować w prawa obywatela, m.in. do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, to właściwym miejscem na ich uregulowanie powinna być ustawa.

"Zmiana ma daleko idące konsekwencje praktyczne, ponieważ znacznie wyszła poza zakres tego, co kiedyś było zawarte w regulaminie. Tam były tylko i wyłącznie uregulowane kwestie udziału kuratora w kontroli warunków życiowych osoby poddanej prawnej opiece, jak również kontroli rodzin zastępczych. Absolutnym novum jest natomiast zlecanie wywiadów w sprawach o zobowiązanie do podjęcia leczenia odwykowego, czy wywiadów z ustawy o ochronie zdrowia psychicznego" - ocenił Kozera.

  MERITUM Pomoc społeczna. Wsparcie socjalne>>

W nowelizacji dopuszczono zlecanie wywiadów środowiskowych na określonych etapach sprawy - już po wydaniu orzeczenia, które podlega wykonaniu, oraz jeszcze przed formalnym wszczęciem postępowania z urzędu przez sąd. Ponadto znalazły się w niej podstawy prawne do zlecania takich wywiadów w postępowaniach o opiekę i kuratelę nad osobami dorosłymi, w sprawach o orzeczenie obowiązku podjęcia leczenia odwykowego oraz o skierowanie bez zgody osoby, której sprawa dotyczy, do szpitala psychiatrycznego lub do domu pomocy społecznej.

Jak powiedział Kozera nowelizacja - postrzegana jako narzędzie dla sądu - jest potrzebna. "Natomiast pytanie, czy kuratorzy w sposób miarodajny będą w stanie opiniować osoby z ustawy o ochronie zdrowia psychicznego? Tak, jeżeli będą odpowiednio przeszkoleni i jasno będzie powiedziane, jaki zakres informacji środowiskowych ma być zawarty w takim wywiadzie" - dodał. Zastrzegł, że w takich przypadkach kuratorzy nie mogą zastępować biegłych i zbierać informacji na temat stanu zdrowia danej osoby.

Kozera zaznaczył ponadto, że środowisko kuratorów oczekuje od resortu sprawiedliwości "miarodajnego rozliczania czasu pracy kuratorów". "Paradoksalnie, obecnie wywiady te nie są wliczane w obciążenie pracą kuratora" - wskazał.

Na potrzebę nowelizacji odnoszącej się do wywiadów środowiskowych i problem braku podstawy prawnej tych wywiadów w zeszłym roku zwracał uwagę Rzecznik Praw Obywatelskich, który pisał do Ministerstwa Sprawiedliwości, że "istnieje potrzeba jednoznacznego uregulowania pozycji kuratora sądowego w ramach postępowania wykonawczego, dotyczącego realizacji orzeczeń sądu opiekuńczego, w tym w zakresie przeprowadzania wywiadów środowiskowych".

Z postulatem tym zgodziło się wtedy MS. Dlatego - jak informowano - celem przygotowanej w resorcie sprawiedliwości i złożonej w czerwcu 2017 r. w Sejmie zmiany "jest wprowadzenie do obowiązującego systemu prawnego przepisów, na podstawie których sądy rodzinne będą mogły zlecać kuratorowi sądowemu przeprowadzanie wywiadów środowiskowych w postępowaniu wykonawczym prowadzonym w sprawach rodzinnych i opiekuńczych".

Sejm uchwalił nowelizację 12 października zeszłego roku, Senat nie wprowadził do niej poprawek, zaś prezydent Andrzej Duda podpisał zmianę 23 listopada. (PAP)

Podstawą nowych form wsparcia działalności innowacyjnej mają być znowelizowane przepisy ustawy z 30.05.2008 r. o niektórych formach wspierania działalności innowacyjnej (Dz. U. z 2015 r. poz. 1710 ze zm.). W ustawie znajdzie się nowy rozdział zawierający przepisy będące podstawą ustanawiania przez ministra właściwego do spraw gospodarki programów w obszarze innowacyjności gospodarki. Zgodnie z uzasadnieniem wprowadzanych zmian, programy mają uzupełniać obecnie istniejące instrumenty wsparcia i znajdą zastosowanie jako narzędzie pozwalające szybko reagować na pojawiające się przeszkody w rozwoju innowacyjności.

Z tworzonych programów ma być udzielana pomoc finansowa na działania związane ze wspieraniem innowacyjności, świadczeniem usług doradczych, wspieraniem udziału przedsiębiorców w targach i misjach gospodarczych, wspieraniem klastrów innowacyjnych i inne. Beneficjentami takiego wsparcia będą mogły być osoby fizyczne rozpoczynające działalność w obszarze innowacyjności gospodarki, przedsiębiorcy, podmioty działające na rzecz innowacyjności gospodarki, klastry innowacyjne oraz partnerzy społeczni i gospodarczy.

Pomoc finansowa będzie mieć postać bezzwrotnego wsparcia, pożyczki lub finansowania kosztów usług świadczonych bezpłatnie lub poniżej ceny rynkowej. Wybór podmiotów, którym przypadnie taka pomoc, ma następować w oparciu o odpowiednio stosowane przepisy o wyborze projektów do dofinansowania w ramach polityki spójności - ustawodawca odsyła tutaj do wybranych przepisów ustawy z 11.07.2014 r. o zasadach realizacji programów w zakresie polityki spójności finansowanych w perspektywie finansowej 2014-2020 (Dz.U. z 2017 r. poz. 1460 ze zm.).

Pomoc finansowa będzie udzielana bezpośrednio przez ministra właściwego do spraw gospodarki albo przez wybrany w drodze konkursu podmiot działający na rzecz rozwoju innowacyjności.

Likwidacji ulegnie Fundusz Kredytu Technologicznego - państwowy fundusz celowy, obsługiwany przez Bank Gospodarki Krajowej. Ze środków Funduszu były dotychczas wypłacane premie technologiczne. Pozytywnym skutkiem likwidacji Funduszu ma być skrócenie czasu przekazywania środków beneficjentom Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój na lata 2014-2020 - BGK będzie zlecać przelewy z budżetu środków europejskich bezpośrednio na rachunek beneficjenta, bez konieczności uprzedniego zasilenia rachunku Funduszu.

Powyższe zmiany są wprowadzane na podstawie ustawy z 9.11.2017 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego działalności innowacyjnej (Dz.U. z 2017 r. poz. 2201) i wejdą w życie z dniem 1.01.2018 r.

 

Taką zasadę wprowadza wchodząca 1 stycznia 2018 r. w życie nowelizacja ustawy o ochronie zdrowia psychicznego.

Z nowych przepisów wynika, że w szpitalach psychiatrycznych, jednostkach organizacyjnych pomocy społecznej oraz w trakcie badania czy przyjęcia do szpitala jeżeli nie jest możliwe uzyskanie natychmiastowej decyzji lekarza, o zastosowaniu przymusu bezpośredniego decyduje i nadzoruje osobiście jego wykonanie pielęgniarka, która jest obowiązana niezwłocznie zawiadomić o tym lekarza. Każdy przypadek zastosowania przymusu bezpośredniego i uprzedzenia o możliwości jego zastosowania odnotowuje się w dokumentacji medycznej.

Nowelizacja rozszerzyła także zapisy dotyczące kontroli nad szpitalami psychiatrycznymi i domami pomocy społecznej, w którym przebywają osoby z zaburzeniami psychicznymi. Więcej>>
 

Ważne i pilne terminy dla organizatorów kąpielisk