Strona główna » Wiadomości » Analizy i komentarze » Prawo nie działa wstecz, ale są wyjątki

Prawo nie działa wstecz, ale są wyjątki

02.08.15

Wyrażona w kodeksie cywilnym zasada lex retro non agit, a więc niedziałania prawa wstecz, ma  doniosłe znaczenie w związku z częstymi nowelizacjami przepisów. Wyjatki są dopuszczalne, gdy przepisy wprost to przewidują lub gdy cel nowelizacji tego wymaga - pisze Aleksandra Partyk.
 

articleImage: Prawo nie działa wstecz, ale są wyjątki fot. Thinkstock

Jedną z naczelnych zasad prawa cywilnego jest zasada niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit). Na podstawie art. 3 k.c. ustawa nie ma mocy wstecznej, chyba że to wynika z jej brzmienia lub celu. Omawiana zasada powoduje, że do zdarzeń prawnych stosuje się te przepisy prawa, które obowiązują w chwili ich zaistnienia. Natomiast nowelizacje przepisów prawa, które miały miejsce już po zaistnieniu określonych zdarzeń (np. po zawarciu określonej umowy) nie powinny oddziaływać na ich ocenę prawną. Wskazuje się przy tym, że wyjątki od zasady niedziałania prawa wstecz są możliwe jedynie w tych przypadkach, gdy nowelizacja wprost przewiduje taki zapis, bądź też gdy powyższe jednoznacznie wynika z jej celu. Podkreślić należy przy tym, że zasada wyrażona w art. 3 k.c. odnosi się jedynie do przepisów materialnoprawnych, zaś nie dotyczy przepisów proceduralnych.

Nowe ustawy obowiązują na przyszłość

W orzecznictwie podkreśla się, że zgodnie z zasadą lex retro non agit, do zdarzeń prawnych zaistniałych w określonym czasie stosuje się przepisy prawa wówczas obowiązujące. Tym samym późniejsze przepisy nowelizujące określone regulacje prawne nie znajdują do nich zastosowania. Jednocześnie nowe prawo nie może prowadzić do formułowania odmiennych ocen prawnych tych zdarzeń, niż wynikające z treści przepisów prawa obowiązujących w czasie ich zajścia. I tak w wyroku z dnia 18 września 2014 r. w sprawie V CSK 557/13 (LEX nr 1523369) Sąd Najwyższy wskazał, że „zasada nieretroakcji wyrażona w art. 3 k.c. oznacza, że nowego prawa nie stosuje się do oceny zdarzeń prawnych i ich skutków, jeżeli miały miejsce i skończyły się przed jego wejściem w życie.” Z kolei Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 10 października 2012 r. w sprawie I ACa 178/12 (LEX nr 1237038) podkreślił, iż „zasada lex retro non agit nakazuje skutki zdarzeń prawnych oceniać na podstawie ustawy, która obowiązuje w czasie, gdy dane zdarzenie nastąpiło”. Natomiast Sąd Apelacyjny w Katowicach w wyroku z dnia 7 lipca 2010 r. w sprawie V ACa 99/10 (LEX nr 1120405) zaznaczył, iż w oparciu o art. 3 k.c. „nowa ustawa obowiązuje na przyszłość i jej mocy obowiązującej nie należy rozciągać, poprzedzając jej wejście w życie. Nowa ustawa nie ma mocy wstecznej, chyba, że co innego wynika z jej brzmienia lub celu. Skoro zasada lex retro non agit oznacza, że nowa ustawa obowiązuje dopiero od chwili jej wejścia w życie, upoważnia to do stwierdzenia, iż nowa ustawa nie powinna zmieniać ocen prawnych dokonanych pod rządem dawnego prawa. Wymaga tego ochrona bezpieczeństwa prawnego oraz zaufania podmiotów prawa do państwa, co m.in. nakazuje, aby ustalone już prawa i obowiązki tych podmiotów nie ulegały zmianom, zwłaszcza zmianom niekorzystnym.”

Problem zdarzeń prawnych rozciągniętych w czasie
W przypadku zdarzeń prawnych o charakterze ciągłym – obejmującym okresy działania zarówno dawnego, jak i nowego prawa, zastosowanie odpowiedniego reżimu prawnego („starego” lub „nowego”) zależne jest od charakteru tych zdarzeń. Warto zwrócić uwagę na rozważania prawne zaprezentowane przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 4 września 2008 r. w sprawie IV CSK 196/08 (LEX nr 466004). W orzeczeniu tym Sąd Najwyższy zauważył, iż zasada nieretroakcji nie daje wskazówki, w jaki sposób stosować przepisy prawa, jeśli określone zdarzenie prawne powstało pod rządami dawnego prawa, natomiast dalszy ich ciąg miał miejsce już w czasie obowiązywania nowych regulacji prawnych. Sąd Najwyższy przyjął, iż wówczas „istnieje zatem konieczność odwołania się do ogólnych zasad międzyczasowego prawa prywatnego, stanowiących bliższe sformułowanie oraz rozwinięcie podstawowej zasady wyrażonej w art. 3 k.c. W nauce prawa, dla potrzeb rozwiązań intertemporalnych, normy prawa cywilnego dzieli się na dwie grupy. Pierwszą grupę tworzą przepisy regulujące stosunki prawne, których treść wynika z samego prawa, niezależnie od zdarzeń prawnych powodujących ich powstanie, zmianę lub zakończenie. Do tej grupy należą przepisy prawa rzeczowego i rodzinnego regulujące treść stosunku prawnego i praw podmiotowych, niezależnie od sposobu ich powstania lub nabycia (np. istota własności, małżeństwo). Przepisy te poddane są zasadzie bezpośredniego działania nowej ustawy. Drugą grupę tworzą przepisy regulujące stosunki prawne, których treść jest wynikiem pewnych zdarzeń powołujących je do życia (powodujących ich zmianę lub zakończenie). Należą do nich przepisy prawa zobowiązaniowego oraz przepisy prawa rzeczowego i rodzinnego regulujące skutki prawne tworzące lub kończące (albo zmieniające) stosunki prawne lub powodujące nabycie albo utratę praw podmiotowych, natomiast nie ustalające treści stosunków prawnych (np. nabycie własności, zawarcie małżeństwa). Przepisy te poddane są zasadzie dalszego działania dawnej ustawy. Jeśli zatem zdarzenie prawne miało miejsce w czasie obowiązywania dawnej ustawy, do jego skutków realizujących się po wejściu w życie nowej ustawy, zastosowanie powinna mieć w dalszym ciągu ustawa dawna.”

 

 
 
  LEX Monografie - moduł do LEX>>>

Wyjątki są dopuszczalne, o ile wynikają wprost z przepisów
W orzecznictwie podkreśla się jednocześnie, że wyjątki od zasady lex retro non agit są dopuszczalne tylko wtedy, gdy wynikają one wprost z brzmienia lub celu nowej ustawy. Zaznacza się przy tym, iż nie jest dopuszczalnym „wyinterpretowanie” możliwości obejścia zasady nieretroakcji jedynie w oparciu o przepisy prawa, jeśli taka możliwość nie wynika z przepisów w sposób jednoznaczny. I tak w wyroku z dnia 24 stycznia 2014 r. w sprawie V CSK 93/13 (LEX nr 1430404) Sąd Najwyższy wskazał, iż „wyjątki od stosowania zasady nieretroakcji mogą wynikać z brzmienia nowej ustawy albo jej celu. W świetle przepisów intertemporalnych prawa cywilnego nie ma podstaw do traktowania jako zasady prawa prywatnego stosowania "normy korzystniejszej", bo rodziłoby to pytanie, w relacji do którego z podmiotów stosunku prawnego tę cechę nowej regulacji prawnej należałoby stwierdzać, tak by nie pozostać w sprzeczności z zasadą ich równości. Z uwagi na to, że zasada lex retro non agit jest jednym z istotnych elementów państwa prawa, odstępstwo od niej może mieć miejsce z bardzo ważnych powodów i musi wynikać z samej treści nowych przepisów.” Z kolei Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z dnia 20 listopada 2013 r., I ACa 534/13 (LEX nr 1402848) przypomniał, że „[...] zasada lex retro non agit jest konsekwencją obowiązywania w Rzeczypospolitej Polskiej zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji). Nie ma wprawdzie charakteru bezwzględnie obowiązującego. Odstępstwo od niej może jednak mieć miejsce tylko wyjątkowo i to z bardzo ważnych powodów oraz zawsze powinno wynikać z samej treści ustawy [...]. Wyjątki od rozważanej zasady nie mogą obecnie wynikać z celu ustawy, do czego nawiązuje ustanowiona w odmiennych realiach ustrojowych, niezmieniona od 1964 r., treść tego przepisu. Zasada lex retro non agit nie obowiązuje zatem tylko wówczas, jeżeli co innego wynika z brzmienia ustawy.” Natomiast Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 16 grudnia 2003 r. w sprawie II CK 328/02 (LEX nr 599527) wskazał, iż „ustanowione w art. 3 k.c. wyjątki, mogące uzasadniać odstępstwo od zasady nieretroakcji, powinny wynikać zawsze z brzmienia lub celu. Wielokrotnie i zgodnie w doktrynie oraz judykaturze podkreślano, że stosowanie retroaktywne prawa nie może być wyprowadzone w drodze interpretacji, a musi być jasno wypowiedziane w samej ustawie [...].”

Prawo procesowe "chwyta sprawy w locie"

Wskazuje się, że zasada nieretroakcji, uregulowana w art. 3 k.c., odnosi się wyłącznie do przepisów prawa materialnego. W przypadku przepisów procesowych natomiast zasadą jest, iż „nowe” prawo procesowe stosuje się wprost do aktualnie podejmowanych czynności procesowych. Oznacza to, że prawo procesowe niejako „chwyta sprawę w locie”. Powyższe powoduje, że znowelizowane zapisy prawa proceduralnego mają zastosowanie od chwili ich wprowadzenia, o ile stosowne przepisy prawa międzyczasowego nie wprowadzają wyjątków od tej regulacji. I tak Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 24 lutego 1998 r. w sprawie I CKN 504/97 (LEX nr 151580) wskazał, iż „według reguł prawa międzyczasowego co do stosowania prawa materialnego, do czynności prawnych i innych zdarzeń stosuje się prawo obowiązujące w chwili dokonania czynności lub powstania zdarzeń prowadzących do określonych stosunków prawnych. Jest to inna sytuacja niż w wypadku zmiany prawa procesowego. Zmiana bowiem prawa procesowego prowadzi do tzw. bezpośredniego działania prawa, co oznacza, że zmienione prawo procesowe stosuje się wprost do aktualnie podejmowanych czynności procesowych.”

Podsumowanie


Analiza przedstawionych orzeczeń Sądu Najwyższego i sądów powszechnych pozwala na przyjęcie, że obowiązująca w prawie cywilnym zasada lex retro non agit służy bezpieczeństwu obrotu prawnego. Ranga art. 3 k.c. wyklucza możliwość przyjęcia wyjątków od niej bez wyraźnej podstawy prawnej. Dopuszczalne jest bowiem stosowanie prawa cywilnego wstecz jedynie wówczas, gdy stosowne przepisy prawa wprost to przewidują lub gdy cel nowelizacji wymaga „rozciągnięcia” jej zapisów na okres sprzed daty wejścia jej w życie.

 

Zobacz wszystkie materiały pochodzące z: SN

WKP Galeria Zdjęć

Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

  • satq IP: 195.39.* 07-02-2017
    A jak to się ma z obowiązkier rejestracji kart sim które były zakupione 10lat wstecz a obowiązek został nałożony na "starych" właścicieli kart ?? To jednak prawo zadziałało wstecz !!

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
    • And Bor IP: 94.254.* 31-05-2017
      "Dopuszczalne jest stosowanie prawa cywilnego wstecz jedynie wówczas, gdy stosowne przepisy prawa wprost to przewidują"
      W art. 60 ustawy o działaniach antyterrorystycznych jest wyraźnie opisane że posiadacze kart zakupionych przed wejsciem tejze zmiany są zobowiązani aby zarejestrować swój numer.

      Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
  • Zenon Krajza IP: 88.156.* 20-01-2017
    Czytając wszystkie orzeczenia i wyroki Sądów Najwyższych mam wątpliwości jak to się ma do tego ze Ustawa nie działa wstecz. Chociażby stosowanie Ustawy dezubekizacyjnej . . Mnie akurat to nie dotyczy ale jak to się ma w stosowaniu prawa. Nie ważne czy to sa Ubecy czy inni szarlatani ale prawa nabyli i naliczono im emerytury w/ wówczas obowiązującego prawa. Druga sprawa Służba bezpieczeństwa uznana za zbrodnicza organizacje. To dlaczego wszyscy ci którzy pracowali w byłym SB nie sa karani sądownie za przynależność do takiej grupy.

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
Zapisz się na newsletter
Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

zaastepstwo.pl
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE